













Sprawa jest następująca: zmieniłem klocki hamulcowe na tyle w moim motorowerze (nadłubałem się przy tym jak dziki osioł ale mniejsza z tym xD) Podczas wciskania tłoczków wypłynęło mi troche płynu
Po złożeniu wszystkiego w kupe ja do hamowania a to tyle że coś spowalnia i żeby tego było mało to naprawdę musze nieźle nogą cisnąć aby był jakikolwiek efekt spowalniania
Co może być nie tak ? Możliwe żebym coś spierd*lił przy składaniu klocków? Czy to może raczej coś z płynem hamulcowym
?

Wciskam na maksa a to tyle ze coś spowalnia
Gorzej jak bębnowe w moim starym Romecie 

i stykają sie z tarcza tylko częściowo





Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości