Postautor: rnd0 » ndz 12 kwie, 2015
Dzięki za odpowiedź wyżej, mam kolejne pytanie. 500km temu założyłem nowy zestaw 110c, sprawował się bez problemu, wczoraj zdjąłem pokrywę sprzęgła, bo około 100km temu wpadł mi tam kawałek plastiku. W filtrze oleju prawdopodobnie go znalazłem, nie wiem czy to on bo był w kawałkach.... Ale prócz tego plastiku w filtrze pełno opiłków metalu, czasami nawet takie dłuższe kawałeczki cieniutkie. Mam się tym martwić? Silnik się bez problemu sprawował, kompresja jest i tak dalej. Wiem że podczas docierania się sypią te opiłki, ale czy aż w takich ilościach? Praktycznie po 100km na nowym zestawie już dawałem mu równo w p*zde, w taki sposób to docieram.