Mojej dziewczyny brat, ma komarka, którego ich mama chciałaby sprzedać, oczywiście jest zarejestrowany na motorower.
On powiedział, że trzeba tylko magneto skołować i iglice, jak tak popatrzałem to faktycznie, za zdjęciach widać będzie w jakim silnik jest stanie.
Nie wiem czy ma do niego lampę, ale jeśli nie to szybko można to ogarnąć.
A magneto i iglica, podeszłyby z naszych 50 ccm? Bo mam w garażu rozebrany silnik, tylko magneto bym musiał ściągnąć, ale to nie problem.
Czy uważacie, że warto?
Nie wiem jeszcze za ile by chciała go sprzedać, ale więcej niż 700 złotych nie zażąda.
Fotki:
- (przód komarka) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b19 ... c820b.html ,
- (lewa strona silnika) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ee6 ... b2607.html ,
- (prawa -||-) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/38d ... 67fd3.html .
Komarek razem z silnikiem waży około 50 kg. I tu moje pytanie do Was, serio tyle waży??
Gdybym tam wsadził 110 ccm chińskie oczywiście, to On by latał.
Ale chciałbym aby jeździł na swoim silniku, a w między czasie bym go odrestaurował.









i nie wymieszał dokładnie i ten olej wlazł do kranika potem do gaźnika i nie odpalił już

Do 450 zł bym dał jeśli ma papiery
Sam miałem przecudnego ogara 200 kupować, ale ktoś mi go zabrał z przed nosa
A był taki śliczny... Oryginalny