No dobra, z tym się uporałem, rzeczywiście miałem źle założone podkładki. Mam teraz kolejny problem. Silnik już poskładany, skrzynia chodzi, prawie. Wszystkie biegi wskakują i wałki się kręcą, prócz czwórki. Silnik jest zgaszony oczywiście, kręcę wałkiem zdawczym symulując obracanie się koła, wbijam wszystkie biegi po koleii i jest okej, ale kiedy wbijam czwórkę, bieg "w połowie" wchodzi, wodzik i reszta mechanizmu zatrzymuje sie w pozycji takiej jak na zdjęciu, wałek zdawczy się kręci, tak jak przy wrzuconym biegu ale po jakiejś chwili skrzynia się blokuje, i ani w jedną ani w drugą, jedyne co można zrobić to zrzucić na siłę na trójkę. Co to może być?
EDIT: Dodam jeszcze, że to wszystko stało się po przekładce skrzyni w inne kartery, wałki w skrzyni są od N1234N1234 i tak dalej, a reszta mechanizmów razem z automatem od 1N234 bo taką właśnie chciałem mieć skrzynie. To może mieć jakiś związek z tym, czy te wałki miedzy skrzyniami sie niczym nie różnią?
