4T 50cc poziomy. Po jeździe (10 km) w dzisiejszych temperaturach gubi wolne obroty. Bez gazu ma 1,5k i w ciągu 5 sekund zazwyczaj gaśnie. Ustawiony jest na 2k. Czy przyczyną może być to, że 15 minut przed jazdą go odpalam, żeby się nagrzał? Chyba trochę za długo
Druga sprawa, przed godziną 8:00 wszystko jest ok, około 14, gdy wracam ze szkoły, nie osiąga pełnej mocy, tj. Rano osiąga 10 tysięcy obrotów na 4 biegu, a po południu 8, czasem 8,5, ale to z bólem. Ostatnio jechałem 20 kilometrów "trasę" i spokojnie trzymałem 7,5 tysiąca, a gazu trzymałem minimalną ilość, może 1/8 obrotu manetki. Czym jest to spowodowane?



