Witam,
Chciałbym przerobić swojego ogara 900 na 110 i mam do was parę pytań.
Czy po przeróbce silnik będzie bardziej awaryjny, ponieważ czytałem na innych forach, że to wał nie wytrzymuje, łożyska się rozlatują itp.?
Jak to wygląda z chłodzeniem czy warto byłoby się zaopatrzyć w chłodnicę oleju?
Czy podczas przeglądu lub kontroli policyjnej nie będą się czepiać, że cylinder jest trochę większy?
I jeszcze jedno czy tak przeróbka przebiega bez problemu, chodzi mi o to czy części będą pasować, ponieważ czytałem na innym forum że tłok może wadzić o głowicę?
Z góry dzięki za pomoc.







