Witam Was. Jutro albo po jutrze będe zmieniać głowicę na nową , bo kupiłem najtańsza na allegro i okazała się być z plasteliny , ale nie o tym w tym temacie. Chciałem zapytać czy jak już zmieniam głowice , nie było by warto zmienić cylindra na nowy (przeturlane 5 tysiecy), więc myśle że już może być na wykończeniu , aczkolwiek nic na to nie wskazuje. Jak narazie nie dymi , czasami zdarzy się że zadymi pod dużym obciązeniem , dajmy na to wjazd pod stromą górkę na jedynce na maks obrotach , i tu też pytanie , czy to sprawa mieszanki czy pali wtedy olej. Ktoś mi powiedział że jakby palił olej , to ciągle , niezależnie od obrotów , bo przecież tłok ciągle się porusza , ale wole się upewnić od ludzi z tego świetnego forum
Mam nowy cylinder z tłokiem pod ręką , i trzy komplety pierścieni. Może wymienie tylko pierścienie w tamtym tłoku hmm??
Przepraszam że tak się rozpisałem , ale dzisiaj mam wenę:D Aaa , i z góry Dzięki

!