Postautor: jawor4x4 » czw 06 mar, 2014
Witam. Wcześniej juz pisałem ze przerobiłem swojego Romera routera na 110ccm. Motorem naprawdę jeździ super, ale jak jest zimny są trudności w odpaleniu. Zapału i zgaśnie, zapału i zgasnie i tak kilkanaście razy aż w końcu zaskoczył i chodzi jak trzeba. Gaźnik wydaje mi się być dobrze w uregulowany bo po przejechaniu około 20km i sprawdzeniu świecy kolor jej był koloru kawy z mlekiem. Gaźnik kupiony do 110 oczywiście pz22 króciec 22 mm, jaka dysza w gaźniku siedzi niemal pojęcia bo go nierozbierałem. Moje pytanie, jaka dysze zastosować? Na jaka wysokość ustawić iglice? Czy przy 110 wywalić seryjną puszkę filtra powietrza i zmienić na storzek? Dodam ze przy odpalaniu zimnego silnika czy to z zdaniem czy bez ssania nic to niezmienia w jego rozruchu. Pozdrawiam.