Stefcio997 pisze:Lunatyk^, l200 jest w teren, jest na ramie, ma niezależny przód i sztywny most z tyłu, tył na resorach parabolicznych. Do tego komplet blokad, reduktor i potężny moment obrotowy. Jedyna wada to wymiary.
stepien0601, tylko to że jest mały mu pomaga. Ale wjedź nim gdzieś z 5 osobami na pokładzie, jakieś 400kg na pace + przyczepa jakieś 1.5T. Kupiliśmy go właśnie do takich celów, a nie zwyczajnej jazdy w terenie.
http://www.youtube.com/watch?v=-fDaqzmm ... re=related
co do mocy. Kiedyś widziałem jak wygrało l200 przeciąganie liny z traktorem, ale jakoś nie mogłem znaleźć.
No chyba napisałem że wada to wymiary...







Japońskie silniki dużo wytrzymują, do tego honda czyli wysokoobrotowy silnik. Kręcenie go do 4-5tysięcy nic mu nie zaszkodzi
A jak mi padnie głowica to na pewno nie będę oryginału wkładał, najlepiej by było dohc zaraz zapodać od 1.6 tyle że bym musiał dać inne tłoki żeby doprężyć bo będzie miał większe komory spalania, chyba że pod turbo wtedy to odprężenie będzie dobre. A dohc v-tec by było marzeniem do bloku 1.5
To dobry silnik, ale na wolnossącym słyszałem że 1.4 daje większe wyniki. Ten niby za niskie kręci. A nawet jeśli to już spory przyrost, zakuć by trzeba i wyremontować, a i do wymiany dużo, głowica, kolektory oba, wydech itd. sam program silnika nawet 4koła potrafi kosztować.
Jedyne co to skrzynie bym mógł całą wymienić na jedną z najdłuższych w historii hondy tylko nie pamiętam w jakim to modelu i silniku jeździło. A jak już się bawić w tuning to porządny