Postautor: razor500 » sob 23 cze, 2012
Akurat mam problem dość poważny, bo hamulce mam nie do końca sprawne a muszą być sprawne, tym bardziej że mam silnik 110ccm, więc oba hamulce muszą działaś jak należy, a że taki temat już jest założony, to po co zakładać nowy. Po zmianie zębatki zdawczej, musiałem lekko koło przestawić, bo łańcuch był za luźny. Od tego momentu zaczęły się problemy z tylnym hamulcem(hamulec bębnowy jak coś). Np. jak jadę i nacisnę lekko hamulec to motor powoli zwalnia aż nagle hamulec sam z siebie tak mocno zaczyna hamować, że blokuje aż koło. Niekiedy to od razu ledwo co nacisnę hamulec i koło się blokuje, a niekiedy hamuje normalnie, ale teraz praktycznie hamuję tylko przednim bo ten tylni jest niebezpieczny. Co to może być? Próbowałem ustawiać koło, ale i na prosto i na krzywo ustawionym tak się dzieje.