hehe odkręciło mi się zabezpieczenie zaworu, rozkręcamy żeby dokręcić i jechać dalej a tu pstryk, cały gwint od korka razem ze środkiem wyleciał, boki zostały xD
Ale dobrzy ludzie się znaleźli i mnie wzięli na pakę i pojechaliśmy dalej a ogara do domu odholowaliśmy xD potem fotki
