Po wymianie oleju zauważyłem, że po mocnym rozgrzaniu zdarza się "spocić" olejem po stronie dekla od sprzęgła. Dzisiaj to odkręciłem celem uszczelnienia i widzę, że jest tam taka okrągła uszczelka na popychaczu sprzęgła (wchodzi w ten duży dekiel - ja odkręciłem tylko taką małą "zaślepkę" bo spod niej ciekło). Pytanie moje brzmi - czy trzeba rozpoławiać gada żeby tam te okrągłą uszczelkę zamontować, czy zważywszy na to, że ilość oleju jest mikroskopijna

jeździć dalej...