Powodzenia 



Powodzenia 












kupie skrzydła i przerobie na "dżambodżeta" przecież nie po to robię ten project żeby był jak wszystkie
co to miała być trzytysiące czterysta pięćdziesiąta motorynka swap wsk 125
nie o to tutaj chodzi. Wiem że ciężko będzie się tym jeździć
ale wrażenia z jazdy będą lepsze niż po wizycie na diabelskim młynie
a i jak nie dobije tym do 140kmh to znaczy że nie było sensu tego spawać 


zauważ że spawam tą ramę praktycznie od podstaw tam nie zostanie ni jeden seryjny spaw wszystkie poprawiam wzmacniam... Znajomy znajomego ma motorine ma wszystkim serii tylko mocowania zmienił i wsadził silnik mz 150 jeszcze żyje.





Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości