Postautor: Fast » śr 20 mar, 2013
Nie no, nie mogła się zmienić, bo to wszystko tak samo jak przedtem. Klin prawie nie wystaje, obawiam się że magneto za daleko nasżło, i to przez to iskra wypada w innym punkcie, na popych załapie, ale ciężko się rozkręca, potem chwilowo się wkręci, potem stop. Gaźnik czyściłem, świece równiez zmieniłem, kable są na bank dobrze podłączone, zawory nie grzebane, rozrzad jest mimośrodowy więc ma tylko jednio ustawienie, tez dobrze zrobione, coś ze zapłonem, tylko nie wiem co