Zjadłem śniadanie, umyłem się i ubrałem. Wyprowadziłem Hanie i ją rozgrzałem. 8.03 siedzę na maszynie. I lecę na Gdańsk.
8.25 jestem przy Technikum Łączności. : ) Czyli 25 km w 20 min. Jest dobrze. : )
Zaczęły się zjeżdżać motocykle - Goldwingi, Intrudery, Shadowy, Ninje, CBR, GSXR/F i skutery. Wśród nich stała NSR
Czyli ja. : P A`propos Hondy to moja była unikatem : ) Wszyscy ją oglądali, robili zdjęcia
Miłe to nawet. Stoję i ktoś mnie uderza - Bartek. Poprzedni właściciel Hanii przyjechał na Kawasaki. : ) I tak jechaliśmy razem aż na Targ Węglowy. Ja poszedłem robić foty a on pilnował moto i oglądał Ducati Monster, które stało koło nas. Okazało się, że wpadł w gówno - dosłownie. : ) .11.25. Idę do kolesia, który był R1. Pytam się go, czy już na Gdynie lecieli. On, że 15 min temu. To my zapłon i but. 100 na blacie.
Prawy pas, lewy, środkowy. Tankowanie Kawy i lecim dalej. 20 min później jesteśmy w Gdyni. Miało być przy dworcu. Okazało się, ze są gdzie indziej. W du*** z tym. Lecim na Szpaner Platz.
Tam dołączył się gościu z CB500. I we 3 moto jechaliśmy na Skwer Kościuszki. Świętojańska zamknięta dla ruchu. Skwerek też. To du**.. Podjechaliśmy od wschodniej strony. Parada Niepodległości, która ma pokazać to, że Polska jest wolna pokazała raczej Paradę Równości - Dziewczyny się całowały, dzikie tańce, piosenki, które nie byly specjalnie patriotyczne. Wkurzeni i zawiedzieni siadamy na machiny i jedziemy w kierunku Żukowa. 100-110. Pojechaliśmy fajnymi drogami, gdzie można było się złożyć nawet. ; ) Ślisko i zimno nie było.
Ciekawostką może być to, że były fajne samochody - Warszawy, Lubliny, Maluchy, Wołgi, Moskwicze - Auta z PRL. Byl Lublin z lat 50. Praga - czeska ciężarówka. ; ) Ogólnie pomysł fajny. Wykonanie? Słabe niestety. Mam nadzieję, że za rok będzei dużo lepsza organizacja. : )
k.
ps FOTY z PARADY






.

