Dobry wieczór
Po 5 tygodniach i 3 dniach od przewrotki ogarka idzie dobrze postawić i wajcha biegów ma już miejsce. Nie szło odgiąć to piłką do metalu wyciąłem kawałek blachy z rurki, aby wajcha biegów miała miejsce. Trochę się wyżyłem [pokopałem podnóżkę] i delikatnie się wyprostowała.
Tu zdjęcia z "robót":
Chciałem zmienić położenie wajchy biegów na wałku, ale za bardzo by się przesunęła.
Pomalowałem pręt podnóżek, który był cały poobijany kamieniami z drogi.
Moja "chłopsko robota":
I tak się prezentuje:
I siatka poprawiona
Pozdrawiam