Witam, dzisiaj zrobiłem długą trase ok 80km.... Oczywiście były postoje... Gdy jechałem do domu Barton w pewnym momencie zaczoł szarpać i wydawać dziwny odgłosc " Plum Plum " I był jakiś dziwny metaliczny dzwięk;/ ... Gdy zajechałem do domu sam mi zgasł... I teraz ani nie chce zapalić z rozrusznika ani Kopniaka

Na popych odpala ale jest troszke słaby... Co moze być przyczyną ?
Z góry dzieki !
LwG
" Skazany na MaszynĂŞ, a raczej Ona na Mnie... "