Mój wujo jechał maluchem do Szwajcarii, miał takie dziury w progach to napchał papieru i szpachlą
Podobno jak dojechał malczanem na miejsce to 2 dni zgarbiony chodził xd Ale wrócił subaru 



Mój wujo jechał maluchem do Szwajcarii, miał takie dziury w progach to napchał papieru i szpachlą
Podobno jak dojechał malczanem na miejsce to 2 dni zgarbiony chodził xd Ale wrócił subaru 






Bo gazowaliśmy e35 2.8 motor daliśmy do cięcia i był na siemensie 



i morda sie cieszy do konca dnia 


Jak ja dopadnę swoją honde to też będę latał na cięciu
Jak wypluje uszczelkę to co tam, zrobię od razu swapa głowicy na lepszą 









stepien0601 pisze:Stefcio997,
Robimy zakład, że dalej zajadę samurajem longiem 1,6 D niż Ty tym L200?
ha

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości