ósemek się robi 5, jeśli dwa razy zrobisz np. 4 albo 6 to już oblewasz. Przy każdym ruszaniu trzeba się upewnić, na skrzyżowaniu ósemki też się oglądasz i na slalomie się oglądasz przy każdym pachołku. Miasto to już luzik, najgorzej właśnie plac, o ile cbf jest łatwiej, to na ybr250 jest trudniej, bo jest cięższa i często źle wyregulowana, jak jest dobrze to wbijasz jedynkę i bez gazu robisz 8.
Co do A1 to jak zdawałem to praktycznie zdałem na A1, bo jechałem cbf125

.
Przy ruszaniu trzymasz hamulec przedni wbijasz bieg zmieniasz nogę przyciskasz nożny, puszczasz przedni i ruszasz opierając się na lewej, zatrzymując się to obojętnie.