Postautor: tomal999 » czw 03 maja, 2012
już tłumacze on nie gaśnie tylko jak jedziesz i chcesz do "odcięcia" to jest tak na początku normalnie potem tak w połowie zaczyna szarpać tak jakby się dusił ale jedzie i do tego coś tak jakby zgrzytało ale po nabraniu 10km/h do prędkości ustępuje i jest pełna moc
[ Dodano: |4 Maj 2012|, o 15:09 ]
sprzęgło to nie jest a świeca w porządku taki jasny brązowy
[ Dodano: |4 Maj 2012|, o 15:10 ]
jak już pisałem świeca w porządku a sprzęgło to nie jest