cześć co może brzęczeć jak silnik schodzi z obrotów i jak chamuje biegami ?:)
Coś w silniku ale nie wiem dokładnie gdzie. Coś jak by klucze w kieszeni. Ale to napewno nie one . Ps; Na postoju tak nie mam .
Urwało mi się środkowe mocowanie tłumika może od tego wibracje są większe i osłonki bo górą ta wielka dotyka tłumika bo na podkładce mam 1 mocowanie.
Pod mocowaniem środkowym mam taką dupną dziure wielkości połowy pięści xd
Dmucha wp***u.
U mnie niedawno pękły mocowania tej osłonki tłumika i przy okazji, gdy kończy się ten taki stożek co idzie do rury w tłumiku w koło pękł i było to samo. Brzęczało nieźle. Też myślałem że to silnik, ale jak wykręciłem tłumik to się przekonałem co to. Jak się trzęsło nim rękoma to nic nie było słychać. Tylko przy przyspieszaniu i hamowaniu. Wykręć i złap tłumik między kolanami i sprawdź czy jest luz jakiś, czy nic nie pękło. Pospawać i git.
No mi też na tym stożku. I jak dokręcałem końcówke tłumika bo policja jeździła( żeby dowodu nie stracić ) to wydech nie był sztywno przykręcony za bardzo