I pojawiły się problemy:
1) Sprzęgło tak mi podciągnął, że bierze przy samiutkim końcu i nie mogę z tym wygodnie jeździć.
2) Przed przeglądem hamulec przedni to była żyleta, a teraz muszę się bardzo wysilić żeby ostro zahamować.
Był również problem z nieraz wyskakującą trójką. Mechanik z serwisu powiedział, że to dla tego, że sprzęgło ustawiłem po swojemu, czyli tak, że brało w połowie.
Proszę o pomoc!




---> 



