Postautor: ZiomeK » sob 07 sty, 2012
Kolega mojego taty na Komarze się zabił tak w ot.
A co do tematu to myślę, że policjanci na prawde nie są tacy głupi, żeby nie odróżnić 600cc od 125. Sami też mają motocykle w pracy i chyba jakieś pojęcie muszą mieć na ten temat. Poza tym wystarczy choćby spojrzeć na licznik, w przypadku RS 125 (gdy mówimy o 125/50, przykład taki) na blacie jest 200km/h bodajże więc na pewno policjant się zczai że to nie piździk.
W RS 50 też tych starszych, ale żaden producent nie skaluje raczej do 200km/h tarczy 50-tki :;]
Ostatnio zmieniony sob 07 sty, 2012 przez
ZiomeK, łącznie zmieniany 1 raz.
"Z religiÂą czy bez, dobrzy ludzie bĂŞdÂą postĂŞpowaĂŚ dobrze, a Âźli – Âźle, ale zÂłe postĂŞpowanie dobrych ludzi jest zasÂługÂą religii." - Steven Weinberg