• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

Ogar złamany hehe

Rozmowy o motoryzacji.
Awatar użytkownika
piotrek350
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 467
Rejestracja: czw 06 sty, 2011
Lokalizacja: Wydminy

Re: Ogar złamany hehe

Postautor: piotrek350 » wt 25 paź, 2011

08r. jakoś na wczesna wiosne jescze ;)
Jaki¿ to motor piêkny i m³ody? I jaka to na nim dziewica? Zje¿d¿aj¹ z drogi im samochody, Œmigaj¹ przy œwietle ksiê¿yca. Ona mu krêci manet¹ do koùca, a on wci¹¿ podnosi obroty; Pewnie ju¿ rura jest ca³kiem gor¹ca, Pewnie znów wpadn¹ w k³opoty.


Goger
Specjalista
Specjalista
Posty: 185
Rejestracja: pt 20 maja, 2011
Lokalizacja: UlanĂłw

Re: Ogar złamany hehe

Postautor: Goger » śr 26 paź, 2011

skok tygrysi nie udany ogar złamany

Awatar użytkownika
Szczepan
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 1273
Rejestracja: pn 21 mar, 2011
Lokalizacja: KoÂłacinek

Re: Ogar złamany hehe

Postautor: Szczepan » śr 26 paź, 2011

Żywy przykład mam na to że ramę w chinolach takich jak (GB Barton Zumico Ogar) to jest nie problem złamać. Mogę na przykładzie kolegi powiedzieć, ma 50 i wystarczyło przejechać przez przejazd kolejowy v-maxem. Sutki rama pęknięta, spawana 3 razy i pęka cały czas. Niestety urok chińczyków. Miałem do wyboru TZR albo Bartona, wiadomo wziąłem chinola bo tańszy ale nie żałuję, jak dla mnie zupełnie wystarcza ale ja sam musiałem zbierać więc dbam jak mogę nie jeżdżę cały czas ile fabryka dała i nie po dziurach v-maxem. Chińskie nie znaczy że to już jest shit, jak ktoś będzie dbał to pojeździ długo.

Awatar użytkownika
Boczo
Specjalista
Specjalista
Posty: 201
Rejestracja: czw 23 gru, 2010
Lokalizacja: czÂłuchĂłw

Re: Ogar złamany hehe

Postautor: Boczo » śr 26 paź, 2011

ja mam już zrobione 8500 km i jak na razie oprócz zatarcia (moja wina brak oleju) i popsutej elektryki to wszystko dobrze się trzyma. U mnie jest taka droga po której jeżdżę prawie v-maxem a na niej są takie dziury że aż tylne koło mi podnosi :D latam też po starych trochach gdzie obecnie jest taki mini tor dla quadów skacze moim i jak na razie z ramą nic się nie dzieje. Zobacze może w zimę powzmacniam sobie trochę ramę i wtedy to już będzie pewność że wytrzyma moje katowanie :p
Obrazek

Outer
Weteran
Weteran
Posty: 484
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: Ogar złamany hehe

Postautor: Outer » pn 31 paź, 2011

Sprawa, czemu gb streety i inne pochodne do nich, na tej ramie mogą się złamać jest dla mnie rozwiązana, gdy zobaczyłem ten kretyński pomysł i wymysł konstrukcyjny.

http://imageshack.us/f/14/dsc00023hz.jpg/

Zaznaczone czerwonym obwodem. Nie wiem, kto wymyślił, by wsporniki całej konstrukcji montować na ramie, zamiast na główce ramy, tam gdzie cała siła działa na motorower/motocykl.

http://imageshack.us/photo/my-images/58 ... ne250.jpg/

Zaznaczone jest czarnym obwodem, jak powinno zostać to zrobione, jest to rura nośna, rozdrobniona na dwie rurki, bo konstrukcja jest zmodyfikowana pod motorower, cała ta rura nośna przytwierdzona jest od razu, wraz drugą rurą nośną do główki ramy, nie do ramy.

http://imageshack.us/photo/my-images/3/ukosprawy50.jpg/


Tutaj ładnie jest pokazane, jak zostało to zrobione. Rura, która standardowo powinna iść dalej i trzymać silnik 125 (romet k/z 125) została ucięta i rozdrobniona na dwie części, lecz rura główna od razu jest przyspawana do główki ramy, przez co siła rozchodzi się i z dolnej części ramy na główke ramy i spaw, który puścił w gb streecie JAK I Z GÓRNEJ, głównej ramy. Czyli siła równoważy się.

Nie wiem czemu w gb streetach i kopiach ich zdecydowano podpiąć się całą konstrukcję pod ramę, by ta za pomocą gównianego, jednego spawu trzymała wszystko z główką ramy, ale sposób ten prędzej czy później doprowadzi do złamania ramy, tylko i wyłącznie w tym miejscu.

http://imageshack.us/photo/my-images/507/ybr.jpg/

Zółty kolor - główka ramy i ten spaw o którym mówię

Czerwony kolor rura nośna.

Na podstawie ładnego zdjęcia ybr 125 ładnie widać, jak powinno być i jest w rometach k125, ws 50, benzerach astonach i innych motocykli/motorowerów, które mają ramę na podstawie gn 125. Tak jest też w zetkach 50/125. Gdyby, nawet w ybr 125 zastosowano powiedzmy ten silnik poziomy i podwójne orurowanie jako konstrukcję i podpięto ją, tak jak w gb streetach, pod ramę, a nie pod główkę ramy, prawdopodobnie, ybr 125 złamała by się. Wystarczy tylko poczekać na słabszy spaw.

Dla tego ws 50, romet k125 i inne pojazdy na typie tej ramy, jak mnich nam pokazał, nie mają prawa się złamać przy prędkościach 80 km/h(a nawet w ogóle złamać), a co mówić o 40 km/h, dla tego na prawdę odradzam nowym użytkownikom gb streety i niech szukają konstrukcji suzuki gn 125, najbardziej charakterystycznym jest ten trójkącik, robiący podnóżki dla pasażera i podnóżki, trzymające się na dwóch śrubach. Kolejnym plusem jest to, że to rama dla 125 i 250 pojemności, rama gb streeta jest tylko i wyłącznie dla motorowerów, chociaż, po moim wywodzie, dla mnie nie nadaje się do niczego.

No offence i taka jest prawda. Pomyślałem nad tym fenomenem i ze znajomym doszliśmy do tego trywialnego i prostego wniosku. Przez mały błąd spawu, tak nieprzemyślana konstrukcja od razu się złamie.

Można także przerobić ramę gb streeta, tak by było poprawnie, ale to trochę roboty.


Np. Lukas16 z tego forum na swoim kingwayu nakedzie będzie jeździć, a jeździć, chociaż i tak te konstrukcje są już osłabione, bo standardowo, jest to rama grzbietowa i silnik pełni funkcję wspornika. (aka romet k125, suzuki gs 125, suzuki gn 125)
Ostatnio zmieniony pn 31 paź, 2011 przez Outer, łącznie zmieniany 8 razy.


Awatar użytkownika
Lukas995
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 2524
Rejestracja: pn 29 lis, 2010
Lokalizacja: Besko

Re: Ogar złamany hehe

Postautor: Lukas995 » pt 06 sty, 2012

Sorry za odkop :D ale znalazłem fajne zdjęcie xD
Obrazek
Złamane zumico gr500 :D

Awatar użytkownika
Szczepan
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 1273
Rejestracja: pn 21 mar, 2011
Lokalizacja: KoÂłacinek

Re: Ogar złamany hehe

Postautor: Szczepan » pt 06 sty, 2012

Uhuhuhuhuh <olaboga> żeby mi tylko tak nie ebła rama <zalamka>

Awatar użytkownika
Pawlos312
Weteran
Weteran
Posty: 630
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: ZamoœÌ

Re: Ogar złamany hehe

Postautor: Pawlos312 » pt 06 sty, 2012

Dawał ktoś kiedyś taki filmik co Kingway Naked połamał się chyba po 6kkm w tym samym miejscu.
Obrazek

Awatar użytkownika
Lukas995
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 2524
Rejestracja: pn 29 lis, 2010
Lokalizacja: Besko

Re: Ogar złamany hehe

Postautor: Lukas995 » pt 06 sty, 2012

Pawlos312, Napewno nie Naked :P tylko Neken :P :P :P

Awatar użytkownika
Pawlos312
Weteran
Weteran
Posty: 630
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: ZamoœÌ

Re: Ogar złamany hehe

Postautor: Pawlos312 » pt 06 sty, 2012

No może to był ten Zipp Neken- Zipp,Kingway,Neken,Naked jedno i to samo :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Lukas995
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 2524
Rejestracja: pn 29 lis, 2010
Lokalizacja: Besko

Re: Ogar złamany hehe

Postautor: Lukas995 » pt 06 sty, 2012

Pawlos312 pisze:No może to był ten Zipp Neken- Zipp,Kingway,Neken,Naked jedno i to samo
xD a jednak nie :D Obczaj Rame tzn. Wygląd ramy zippa i nakeda :D

Awatar użytkownika
Wilku1122
Zasłużony
Zasłużony
Posty: 973
Rejestracja: śr 01 gru, 2010
Lokalizacja: Kluczbork

Re: Ogar złamany hehe

Postautor: Wilku1122 » pt 06 sty, 2012

Ha ha ha temu to zdrowo poszło ;D
PIEC!
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
BeNeK
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 2584
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: Nienadowa
Kontaktowanie:

Re: Ogar złamany hehe

Postautor: BeNeK » pt 06 sty, 2012

Motocykl - uzaleÂżnia, pochÂłania czas i pieniÂądze, a czasem i nawet jest waÂżniejszy niÂż wÂłasna kobieta...

Pozdrawiam BeNeK
Lewa !!

Awatar użytkownika
BarneY
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 730
Rejestracja: pn 30 maja, 2011
Lokalizacja: Wolice

Re: Ogar złamany hehe

Postautor: BarneY » pt 06 sty, 2012

Lukas16, Ale je*ło :D Ciekawe, czy w czasie jazdy.
A temu z filmiku to współczuję ;|
JeÂśli pomogÂłem - postaw browarka :D

DziĂŞki :)

Awatar użytkownika
PłanDeK
Specjalista
Specjalista
Posty: 243
Rejestracja: czw 17 lis, 2011
Lokalizacja: BiaÂła Podlaska

Re: Ogar złamany hehe

Postautor: PłanDeK » pt 06 sty, 2012

BarneY, no toż nie na postoju :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
MotĂłr nie umiera!
MotĂłr jest wieczny!



Wróć do „Moto-topic”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2021 Moto-4t.pl