prosze o czytanie ze zrozumieniemPora odswiezyc nieco moja galerie jak i opowiedziec o moich planach i co sie dzialo do tej pory.Otoz jak wiecie posiadalem silnik 140cc z racji tego ze ''miski'' mnie zlapaly jednak trafilem na kogos kto sie zna..z jednej strony byla to moja wina bo lecialem jak szalony po miescie he inaczej by mnie nie zatrzymali wyszlo na to ze nr sie im nie zgadzaly ze na cylku nic nie napisane ze za glosny itp czepiali sie do wszyskiego dlaczego blokady nie ma itp.Straszyli mnie sadem na szczescie moj tata ich zna wiec od razu zainterweniowal i jakos to przeszlo mimo chodem ale niestey musialem sprzedac silnik.Sprzedalem go dla mojego kolegi.Teraz kasa idzie na prawko






no troszeczke
a ty jeszcze 140 miałeś 
---> 

![:] :]](https://forum.moto-4t.pl/images/smilies/kwadr.gif)