Postautor: olddriver » wt 14 cze, 2011
1. nie wierzę, żeby gniazda i zawory były fabrycznie dopasowywane - docierane.
2. w praktyce to dopasowanie odbywa się faktycznie "jazdą"
ale żeby było dobrze/lepiej:
3. docierałem zawory proszkiem korundowym z olejem, a później pastą do polerowania karoserii samochodowych "automax"
4. po docieraniu trzeba wszystko bardzo, ale to bardzo dokładnie umyć w benzynie, tak żeby nigdzie nie został proszek korundowy.
4. Sprawdziłem szczelność po założeniu zaworów przed założeniem głowicy. zalałem komorę spalania benzyną i patrzyłem czy nie przecieka.
5. Po założeniu głowicy sprawdziłem kompresję przyrządem. wyszło 12,95 ATM
Ostatnio zmieniony wt 14 cze, 2011 przez
olddriver, łącznie zmieniany 1 raz.
w sezonie 2011 - 1850 km na 72