Jest to mój pierwszy post na forum, więc chciałbym przedstawić Wam swoją maszynę
Ogarek kupiony w maju 2008 roku, moim zdaniem był to jeden z lepszych roczników ogara, posiadający ładne malowanie. Od tamtego czasu wiele się w nim zmieniło-począwszy od małych udogodnień do zmiany silnika:)
W ogarze postawiłem główny nacisk na tuning mechaniczny. Zostało w nim zrobione:
-opony Metzeler, tył 3.0, przód 2.75-bardzo dobre ogumienie, wymieniłem po tym, jak przy 70km/h wystrzeliła mi przednia chińska opona, mało brakowało, ale uratowałem sytuację wtedy
Metzelerki mają doskonałą przyczepność i dobrze składa się w nich na zakrętach
-szprychy z tyłu na mocniejsze, dwa razy grubsze-stare popękały i była lipa
-obrotomierz elektroniczny, przydaje się przy zmianie biegów, ustawieniu wolnych obrotów, czy też sprawdzaniu napięcia
-amortyzatory gazowo-olejowe, trochę przerobione, bo były za wysokie;o wiele twardsze od tych co były, poza tym z tych starych olej wyleciał
-wzmocnienia wahacza, potrzebne ze względu na silnik, ogólnie rama została sprawdzona pod kątem wytrzymałości w lesie
-zębatka tył z 46z na 38, było trochę przeróbek, trzeba było przewiercać otwory, leczy było to konieczne ze względu na moc silnika
-łańcuch wzmocniany RK, z oryginalnego łańcucha rometowskiego zrobiła się harmonijka
-pług pod silnik, głównie po to, by zakryć pojemność
-lusterka chrom, stare się połamały po dachowaniu przez rów na polu
-śruby mocowania silnika 10.9, oryginalne popękały
-wzmocnienie baku, praca własnoręczna- płaskownik; palnik wysokotemperaturowy; spawarka
-świeca irydowa NGK, ze względu na niedopalanie mieszanki
-końcówka wydechu- basowy, przyjemny dźwięk
-regulator napięcia
-silnik Zongshen 125cc, czyli największa atrakcja, jaką zaadaptowałem; jeżdżę na tej jednostce już półtora roku, ma niezwykłe przyśpieszenie na przełożeniach tych co zmieniłem, na jedynce normalnie podnosi koło(we dwie osoby jechałem na 2 biegu na jednym kole), prędkość maksymalna mierzona z samochodem ponad 100 km/h, jednakże po zmianie modułu, bowiem oryginalny od niego ma odcięcie przy 8400 rpm, ale ten od rometa daje radę; silnik posiada ładowanie minimalnie mniejsze od tych silników oryginalnych, wbrew tego co czytałem na forum posiada 6 cewek, ale na regulatorze napięcia od Rometa nie ładuje, ja wymieniłem na taki od quada 250 i wszystko gra, raz na dwa miesiące przydaje się podładować troszkę akumulator; silnik ma niestety również wielką wadę jaką są wibracje, stąd pęknięcia śrub mocujących, był wymieniany w nim wał i troszkę się zmniejszyły, ale wynika to głównie z złego dobrania kąta zapłonu, ponieważ jest za wczesny; przy okazji obaczaiłem silnik od środka i okazało się, że cylinder, tłok i wał są inne niż w lifanie, zongshen posiada tłok 54mm, a lifan ~52mm, stąd też cylinder i tłok do niego są nie do kupienia w Polsce, trzeba sprowadzać, zwykłe zestawy z allegro nie podejdą, bo mają inny skok i są przeznaczone do lifana; bo obliczeniu z wymierzonych danych wychodzi na to, że zongshen ma prawdziwą pojemność 125cc w przeciwieństwie do Lifana, który ma 120cc; do silnika oczywiście był dołączony większy gaźnik oraz filtr stożkowy; oryginalna świeca nie dopalała mieszanki i powstawały wybuchy w tłumiku(ogień na 5 cm jak w samochodzie rajdowym:D) i nie dało się tego wyregulować, po zmianie świecy na irydową pracuje równo i wybuchów już nie ma
Myślę, że odpowiedziałem kilku osobom na pytania związane z tym silnikiem, ale mimo wszystko i tak szczerze go polecam, mocy jest bardzo dużo i spokojnie zamyka licznik w dwie osoby.
Czekam na Wasze pytania.
[center]Zdjęcia:




skad takie info masz?

![:] :]](https://forum.moto-4t.pl/images/smilies/kwadr.gif)

Ciekawie zrobiona końcówka wydechu, jednak dla mnie mogła by być krótsza i może w kolorze czarnym
Oponki zarypiaste. Ogółem dla mnie ogar 10/10. Pozdrawiam
Bardzo ładny i zadbany. Kurdę nie wiedziałem że Zongsheny mają 6 cewek i wystarczy zmienić regulator :O Chyba zainwestuję w taki silnik
Jakie ma spalanie? 