Praca idzie wolno bo wszystko co sie da odswierzam, maluje a czasu nie mam w ogole praca Dolaczam foto przed modernizacją a po ostatniej modernizacji :-D felga od losia bo baba we mnie cofla a taka kupiłem za grosze
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nowy suwenir chlodnica oleju stara sie pocila Okazalo sie ze ma pekniecie w gniezdzie przewodu Rozkulem oryginalne przewody i wykorzystalem koncowki oczkowe Maja wieksza przepustowosc wiekszy szerszy szerszy rowek niz te ze sklepu rolniczego przelewowe do paliwa
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
ja modzę chłodnicę montowaną prosto na głowicę. ale nie mam zupełnie na to czasu. Chętnie bym odkupił adapter od tych chłodnic, takich co jako pierwsze pojawiły się na polskim rynku. Radzisz sobie, dla mnie zbyt plastikowo i typowo, ale śledzę, bo robisz coś innego niż reszta.
Nie bardzo wiem o jakim adapterze mowisz I jak próbujesz ja zamontowac Ja mam klasycznie adapter tyle ze wlasnej roboty ze sztabki aluminium frezowany gwintowany
Sruba drązona vs moja :-D Pod czujnik temp oleju A zeby bylo profi bedzie sie kapal w oleju na wyjsciu z silnika na chłodnice Zeby muec obraz realnej temp oleju a nie tej juz wychlodzonej po chłodnicy w misce
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Chodzi o adapter od takiej chłodnicy Wiele lat temu widziałem na ebayu minichłodnicę oleju montowaną wprost na głowicę. bardzo mi się spodobała i chcę to odtworzyć w swoim Ogarze.