Postautor: olddriver » pt 01 kwie, 2011
W tym przypadku nie wydaje mi się, żeby to było działanie prawa wstecz. To jest raczej zmiana przepisu. Do konkretnej daty wbijano w dowód bezterminowo, a od tego dnia, że obowiązuje przegląd na takich samych zasadach jak w samochodach. Działanie takie nie uniemożliwia użytkowania skutera/motocykla jeśli spełnia wymagania badań technicznych.
Z postów wynika, że ustawa nakłada obowiązek spełnienia nowych ostrzejszych norm emisji spalin przez np. skutery 2T w sytuacji kiedy z zapisów w ich homologacji, konstrukcji i z badań technicznych wynika, że nie mogą ich spełnić nawet przy prawidłowych ustawieniach. Nie czytałem tej ustawy i to co piszę wynika wyłącznie z tego co przeczytałem na forum. Ale nie wydaje mi się, żeby w wyniku ustawy trzeba było odstawić na stałe do garażu np. 20-letniego Komara 2350 lub kupioną miesiąc temu nową Yamahę tylko dlatego, że jest dwusówem.
W zakresie prawa w Polsce wszystko jest możliwe. Takie same przepisy obowiązują w całej Unii. I co wszyscy odstawiają skutery? Przecież to nie jest możliwe. Nie słyszałem też, aby w Anglii, Francji czy Niemczech wszyscy raptownie zaczęli montować katalizatory w motocyklach, aby dostosować je do nowych norm.
Czy ustawa dotyczy tylko motorowerów? A co z samochodami? Montujemy katalizatory w Maluchach, Fiatach i Poldkach?
Czekam na pierwszy post w którym ktoś napisze, że odwalono go na przeglądzie, bo nie spełnia nowych norm. A tak w ogóle jakie są Wasze doświadczenia w zakresie przeglądów motorowerów. Jak taki przegląd wygląda?