• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Czyli to co ma wpływ na osiągi.
michalkm
Majster
Majster
Posty: 103
Rejestracja: sob 16 maja, 2015
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: michalkm » śr 24 cze, 2015

No pewnie, że subiektywne :-) Nie mam jeszcze prywatnej hamowni, więc siłą rzeczy muszę bazować na obserwacjach. Ale jeśli masz na myśli, że powtarzam "urban legends", to nie :-) sprawdziłem osobiście i jestem pewien. Nawet trochę liczyłem to sobie.

Dla sprecyzowania: chodzi o jazdę na malych LED-ach przy wyłączonych światłach mijania. Nie o samą zmianę postojówek na LED-y, bo to by rzeczywiście nie miało znaczenia.

Teoria: perpetuum mobile nie istnieje, więc jeśli czerpiemy energię z systemu (oświetleniem), to system ma tyleż energii mniej. Jak konkretnie to się dzieje w tym przypadku, o tym mówi prawo Lenza.

Praktyka: weźmy ciężki (130kg) motorower z silnikiem 50cc, ze światłami - to ważne! - podłączonymi bezpośrednio pod magneto, z pominięciem akumulatora. Tak właśnie ma Zipp Pro w roczniku 2012.

Obserwacje:
1. Obroty biegu jałowego wyraźnie spadają po załączeniu świateł mijania i wzrastają po ich wyłączeniu. Zwarcie/przebicie wykluczone - sprawdziłem dokładnie.
2. Jasność światła mijania zależy wprost proporcjonalnie od obrotów silnika.
3. Przyspieszenie od zera jest zauważalnie większe.
4. Vmax się nie zmienia (ale już prędkość osiągalna na odcinku od świateł do świateł tak).

Znów teoria:
1. Silnik 139fmb ma moc około 2KW w swoim maksimum (jakieś 7500rpm).
2. Przy 4000rpm już będzie tylko ok. 1KW.
3. Przy obrotach biegu jałowego (1300-1500) i bardzo optymistycznym uproszczeniu krzywej mocy do funkcji liniowej będzie to już zaledwie 370W. W praktyce zapewne sporo mniej.
4. Całkowity pobór prądu przez oświetlenie może wynosić:
a.) 2x32W światła mijania
b.) 15W podświetlenie licznikó
c.) 5W tylna lampa pozycyjna
d.) ładowanie akumulatora - brak danych
e.) straty na kablach - brak danych
Czyli coś pomiędzy 84W a 100W. Przyjmijmy 90W.

Wnioski:
Czy 90W jest istotną i zauważalną częścią budżetu energetycznego 370W? No jest...

Kiedy już obroty wejdą powyżej 3-4 tys. rpm, obciążenie elektryką nie ma znaczenia. Ale w tej pierwszej fazie ma, i to całkiem spore. Przekłada się to, i to wyraźnie, na przyspieszenie od zera.

Oczywiście cała rzecz nie dotyczy moto, które ma światła podłączone via akumulator.
Ostatnio zmieniony śr 24 cze, 2015 przez michalkm, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
Yautja
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 1365
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: Polska
Otrzymał podziękowań: razy
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: Yautja » śr 24 cze, 2015

No dobrze, tylko ,że ty wspomniałeś o samej postojówce która ma powiedzmy 4W a LED 0,1W więc różnica 3,9W jest nieodczuwalna nawet na obrotach jałowych. Skoro doszedłeś do takich wniosków to dlaczego nie zmieniasz oświetlenia na LED?
Obrazek

michalkm
Majster
Majster
Posty: 103
Rejestracja: sob 16 maja, 2015
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: michalkm » śr 24 cze, 2015

Właśnie tak sobie przeczytałem mój wpis i dopiero wpadłem na to, że można go było zrozumieć tak, że mówię o samej zmianie postojówek. Mea culpa, chodzi o jazdę na postojówkach zamiast świateł mijania, czyli różnicę 10W do 64W (czy nawet więcej, bo chyba pozycyjne przednie też się świecą podczas jazdy).

I oczywiście od dawna mam LED wszędzie, gdzie to tylko legalne (tył/stop, pozycyjne, liczniki, kierunkowskazy), a mijania zmienione na 2x18W. Szcześliwym trafem Zipp Pro ma/miał swoich następców, od których można było "zapożyczyć" homologowane lampy ledowe, no a kierunki są z CBR (identyczne z kształtu i mocowania) i przynajmniej teraz widać, jak świecą.
Ostatnio zmieniony czw 25 cze, 2015 przez michalkm, łącznie zmieniany 1 raz.

Czarek
Uczeń
Uczeń
Posty: 37
Rejestracja: ndz 23 lis, 2014
Lokalizacja: ÂŁĂłdÂź

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: Czarek » czw 25 cze, 2015

Wiesz mówiąc o wynikach na liczniku to 50 też pokazywała 70 ponad ale to licznikowe to teraz na 110 to też łapie nawet ponad 90 ale w prawdzie jade jakieś 80 km/h ;)

Awatar użytkownika
Boszu
Majster
Majster
Posty: 96
Rejestracja: śr 29 sty, 2014
Lokalizacja: Koz³ówek/Podkarpacie
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: Boszu » pt 26 cze, 2015

Co do uruchomionych świateł i spadku mocy, tutaj jest święta racja! ;)
Może nie są to mimo wszystko duże spadki, ale jednak na wolnych obrotach wyraźnie słychać jak po załączeniu świateł, silnik zaczyna bardziej "opornie" chodzić.
Ja u siebie na 72ccm nie czuję różnicy podczas jazdy na światłach lub bez... (również mam światła bezpośrednio z cewek)
Widzę też różnicę gdy akumulator mam rozładowany i naładowany. Też silnik bardziej "opornie" chodzi na wolnych obrotach...

A teraz coś trochę z ciekawostek! Dziś kolega przyjechał do mnie z prośbą o rozebranie cylindra i uszczelnienie, oraz zrobienie coś z mocą! Bo w "serwisie" założyli mu 72ccm (wcześniej miał 72ccm, ale zatarł) i dzisiaj rozbieram, bo faktycznie jak się przejechałem to jechało niewiele lepiej niż 50ccm. I ja patrzę, a tam głowica od 50ccm. Pierwsze nie rozumiałem jak to możliwe! Ale po chwili zobaczyłem prawie że identyczny tłok jak u ciebie michalkm. Czyli tłok wklęsły... Nie wiem czy to jest coś markowego (żadnych sensownych oznaczeń) ale wątpię aby w Polskim serwisie ktoś zakładał coś lepszego niż typowe Chińskie rzeczy. ^^
Prace nad tym silnikiem zajęły cały dzień, bo kolega jeździł po znajomych szukając głowicy 72ccm.
Dodatkowo w między czasie odkryłem małe pęknięcie silnika niedaleko mocowania go, które zakleiłem klejem do aluminium. (podobne pęknięcie miałem u siebie, trzyma od ok. 4 tyś kilometrów)

No i całość po złożeniu i zmianie tej głowicy oraz tłoka pod 72ccm dało ogromną różnicę! (tłok nie wklęsły, a wypukły)
Wcześniej z niskich obrotów silnik nie miał kompletnie mocy, dopiero gdy przekraczał tą magiczną barierę 7 tyś to przyśpieszał tak jak silniki 2T kiedy łapią "Rezo". <lol>

W najbliższych dniach gdy kolega przejedzie z 100-200 kilometrów aby części się do siebie dopasowały (inny cylinder VS inny tłok) i będziemy robić test.
GR200 VS Router.
Ogólnie, większość rzeczy mamy zbliżone, bo obydwaj mamy przelotowy wydech (w tym on Mugen, ja Custome) obydwaj mamy gaźniki 22mm. Różnią się tym że jego to "Made in Japan" a mój "Made in Taiwan", budowa ta sama. Mogą różnić się dysze.

Głównie ciekaw jestem czy będzie duża różnica... ;) Bo jednak inna masa, inna budowa, inne rozmiary kół jak i opon...

No i z ostatniej rzeczy z jakiej dziś jestem zadowolony, to że po zmianie cewek i impulsatora (całego tego stojana) w końcu mój silnik przestał przerywać na wysokich obrotach, jak i całkowicie zmieniła się reakcja na gaz i praca na wolnych obrotach :)


A i co do świateł LED... Do jazdy za dnia może jest to fajna alternatywa, ale podczas jazdy w nocy jeżeli mamy TYLKO światła LED, to jest masakra! ^^
W moim Łosiu którego miałem uprzednio, miałem zamontowaną listwę LED która przeznaczona była do samochodów. Dałem za nią coś ok. 80zł? (2szt) czyli w zasadzie tanio, ale podczas jazdy w nocy nie zdawało to wgl. egzaminu. A miałem elektrykę podłączoną pod akumlator w 100% i nie wyrabiało niestety ładowanie, przez co jazda na zwykłych światłach w nocy odpadała. (chyba że na krótkich odcinkach do 10 kilometrów przy wcześniej naładowanym za dnia akumulatorze)

Ale na pewno fajną sprawą są kierunki LED, bo lepiej ich widać (opina moich kolegów) i zużywają mniej prądu, oraz światło tylne (można podpiąć bezpośrednio pod akumulator i nie martwić się że spali nam się żarówka).
Postojówki w zasadzie też fajna sprawa. ;) Chodź, u mnie jak postojówka spaliła się dawno temu, to do dziś dnia jej nie zmieniłem. ^^ I u mnie jazda na postojówkach by odpadała, bo bardzo szybko się palą przy wyższych obrotach silnika. <mysli>
Zapraszam na mĂłj kanaÂł na YT:
Link do kanaÂłu.
Znajdziecie tam Motovlogi, filmy ze ZlotĂłw, Stuntu i Testy motocykli/motorowerĂłw.


michalkm
Majster
Majster
Posty: 103
Rejestracja: sob 16 maja, 2015
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: michalkm » pt 26 cze, 2015

Boszu, bardzo ciekawe rzeczy piszesz i w jakimś stopniu zgodnie z moimi obserwacjami. Ja mam właśnie doły i góry trochę tylko lepsze niż 50-tka, za to środek bardzo mocny. Dobrze byłoby porównać nasze moto w praktyce, niestety musiałbym po to jechać ze dwa dni w dół mapy...

Ale to, że trzeba wiedzieć, gdzie dokładnie szukać w tym zestawie mocy, oraz odpowiedni napis wytłoczony na cylindrze, to dla niektórych, np. dla mnie, zaleta. Wszystko, co zmieniał w moto, ma na cełu poprawę bezpieczeństwa i np. jazda na 50cc. zmuszająca wszystkie puszki w mieście do wyprzedzania jest skrajnie niebezpieczna. Ta odrobinka dodatkowej mocy może uratować d**sko.

Co do dodatkowej mocy bez świateł mijania, ja również nie mam już zauważalnego tego efektu na 75cc. Najwyraźniej budżet energetyczny jest znacząco większy, niż zabierają te żaróweczki. No i żeby nie było wątpliwości - jazda na samych ledach słusznie jest zakazana dla motocykli i motorowerów. Ja to robiłem tylko jako eksperyment: raz zapomniałem włączyć świateł mijania, zadziwiłem się różnicą w przyspieszeniu i potem już świadomie kilka razy popróbowałem. Ale na co dzień jeżdżę na żarówkach, chociaż w Zippie ich praktycznie w dzień nie widać. A jazda na nich w nocy poza miastem graniczyłaby z samobójstwem.

W ogóle jeśli coś jest naprawdę fatalnego w Zippie to trzy rzeczy: opony, mocowanie silnika i przednia lampa. No i kierunkowskazy; niby są, ale w słoneczny dzień nie widać jak świecą i wiele razy dostałem z tyłu "trąbnięcie" za skręcanie bez kierunkowskazu. Te od Hondy są rewelacyjne. A co do lampy, to już się zastanawiam nad zrobieniem własnej przedniej czachy z tkaniny węglowej z mocowaniem na lampę od czegoś markowego. Bo na tą oryginalną Zippową nie ma rady, ona jest naprawdę fatalna.

Dziś niestety musiałem wycisnąć z silnika, wciąż na dotarciu (przejechane ok. 200km) siódme poty - zrobił ok. 60km jednym ciągiem. Mam nadzieję, że nie przesadziłem. Najgorsze, że wydaje mi się, że pod koniec zaczęło być słychać zawory, ale może to tylko złudzenie. Jutro zamierzam zajrzeć do zaworów, i tu pojawia się kolejny problem, o którym póki co nie pisałem - ale jest od początku i tylko czeka, by dać znać o sobie.

Mianowicie serwis, w którym do zeszłej zimy serwisowałem moto, nie uznawał kluczy dynamometrycznych. Przykręcał tak, żeby soki wycisnąć z alu. I tak właśnie mam przykręcony dekiel od górnego zaworu. A ponieważ próbowałem odkręcić go wszystkim, zaczynając od odpowiedniego klucza oczkowego a kończąc na wykrętaku KingTony, to, co było kiedyś sześciokątnym łbem jest w zasadzie okrągłe. Kolejny challenge pt. "jak to odkręcić"...
Ostatnio zmieniony pt 26 cze, 2015 przez michalkm, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
ReallY
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 3001
Rejestracja: wt 14 maja, 2013
Lokalizacja: Imielnica, Jędrzejów, Kielce
Pojazd: Hyosung GT 650r

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: ReallY » pt 26 cze, 2015

Nie uratujesz już go więc przecinak młotek i jazda. Co do świateł to możesz zawsze założyć soczewki z samochodu ale nie same tylko komplet czyli soczewka żarnik i przetwornica.
Specjalizacja:
RzeÂźbienie w metalu

Awatar użytkownika
klemens244
Weteran
Weteran
Posty: 478
Rejestracja: wt 29 lis, 2011
Lokalizacja: Warszawa
Pojazd: chopper 125
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: klemens244 » pt 26 cze, 2015

Koszt korka jest groszowy, jak masz problemy to wyślę Ci go w kopercie gratis.
Really masz jakiś link do swojego rzeźbienia w metalu ? Dodaj go w swojej stopce
Ostatnio zmieniony pt 26 cze, 2015 przez klemens244, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

michalkm
Majster
Majster
Posty: 103
Rejestracja: sob 16 maja, 2015
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: michalkm » pt 26 cze, 2015

Nowy korek już mam od dawna przygotowany, tylko wciąż kombinuję jak zdjąć ten poprzedni - głowica to w sumie delikatna sprawa. Ale chyba już tylko wersja z przecinakiem została. Zastanawiałem się też nad nacięciem z góry pod śrubokręt, ale tam chyba cienko jest i mógłbym się niechcący przepiłować na wylot i nawpuszczać opiłków.

Awatar użytkownika
Boszu
Majster
Majster
Posty: 96
Rejestracja: śr 29 sty, 2014
Lokalizacja: Koz³ówek/Podkarpacie
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: Boszu » pt 26 cze, 2015

michalkm pisze:Dobrze byłoby porównać nasze moto w praktyce, niestety musiałbym po to jechać ze dwa dni w dół mapy...


No do Warszawy mam kawał drogi... Może w 1 dniu bym przejechał na moim 72ccm (jeżeli zmienił bym z tyłu koło) ale to i tak raczej za duży dystans do pokonywania w takiej sprawie. ^^ Chodź nie powiem, bo za rok może będę chciał wybrać się nad morze! ^^ I przez Warszawę po drodze będę chciał właśnie jechać. :P

Co do lampy, no w Zipie może być to problem... W Łosiu traf taki padł, że klosz jak i odblask pasują od WSK (chyba 175). Po prostu, leżał taki w domu, no to i założyłem! I pozbyłem się tego plastikowego klosza i odblasku, który był po prostu tragedią! (po tylu latach zżółkł itd)
Po zmianie światła były git! Chodź, to co mam w GR200 to jest już rewelacja w porównaniu i tak do tamtych świateł! ^^ Tutaj co prawda oryginalny klosz, ale za to żarówka H6 35/35W [typ XENON BA20D niebieska]
Tak że jazda w nocy nie sprawia kłopotów. :)

To tak jak u ciebie te 3 rzeczy, to u mnie jedna jest tragedią! Czyli zabierak tylnego koła! Druga już nie fatalna, ale bardzo zła, czyli mocowanie podnóżek kierowcy do silnika! (podczas upadku moto pękł mi przez to silnik! I ciągle się popuszczają)
I trzecią rzeczą jak dla mnie jest brak schowka na klucze... Co prawda, jest tam takie miejsce na klucze, ale po pierwsze jest mało dostępne! A po drugie... Ja bym bardzo szybko te klucze pogubił! :P
Bo co prawda niby nigdy Mi klucze nie są potrzebne, ale czasem przydał by się chodź głupi śrubokręt do podregulowania gaźnika (mojego lub czyjegoś) lub kombinerki i kluczyk 10-tka do dokręcenia hamulca lub innych drobnostek... Czy nawet miejsce aby wsadzić taśmę, która zawsze się do czegoś przyda! ^^
W planie miałem przerobić siedzenie pod ściągane, bo znalazło by się tam miejsce na dorobienie schowka... Ale stwierdziłem że za dużo zabawy, a klucze jak jadę gdzieś dalej, to biorę do plecaka i przypinam na baku czy teraz bagażniku siatką bagażową. ^^

A co do problemu z korkiem, to jestem aż pełen podziwu że zjechałeś gwint, a korek nie pękł! <glupek>
U mnie w Łosiu gdy próbowałem odkręcić korek oczkowym kluczem, to po prostu pękł i musiałem zastosować klucz samozaciskowy. Dopiero nim udało mi się już bez problemu odkręcić korek który też mega ciasno siedział! ^^ Od tego czasu jak ja dokręcam korki, to naprawdę lekko! Bo wykręcić się nie wykręcą, a jak są dobre uszczelniacze to oleju też nie puszczają. ^^
I dla ciebie też mam taką radę, klucz francuzki, żaba do rur czy klucz samozaciskowy, łapiesz korek w najszerszym punkcie i ma puścić! ^^


A i ja mam takie pytanie, jak wy ustawiacie zawory? Bo ja ustawiam zawory na oko (i tak po nagrzaniu co mnie bardzo zaskoczyło, szczelina się zwiększa a nie zmniejsza!) i ustawiam tak, aby był po prostu wyczuwalny luz. Bo chcąc wsadzić tam zwykły szczelinomierz, no to się po prostu nie da. ^^ A nie chce niepotrzebnie giąć lub ułamać ten co mam... ;)
Dodam też że testowałem moc na 50ccm z zaworami gdzie miały z 1mm luzu, 0,5mm luzu i wyregulowane moim sposobem. Mocno odczuwalny spadek mocy był dopiero przy 1mm... Przy 0,5mm nie odczułem zbytnio różnicy na krótkim teście, tylko zawory grały jak diabli! <rotfl>

A co do metody z młotkiem, to bałbym się o to że pęknie coś w mojej głowicy, a przy nacinaniu możesz naciąć przypadkiem śrubkę od regulacji zaworu! <mysli>
Zapraszam na mĂłj kanaÂł na YT:

Link do kanaÂłu.

Znajdziecie tam Motovlogi, filmy ze ZlotĂłw, Stuntu i Testy motocykli/motorowerĂłw.

michalkm
Majster
Majster
Posty: 103
Rejestracja: sob 16 maja, 2015
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: michalkm » pt 26 cze, 2015

I tak bym musiał zmieniać głowicę, gdyby nie udało się tego odkręcić. Powiem tak: żaba nie dała rady, klucze samozaciskowe nie dały rady, specjalny wykrętak do takich rzeczy też nie dał, torx też, próbowałem też łapać za tą szerszą część korka kleszczami i kręcić, to - uwaga! - udało mi się w ten sposób przekręcić cały motocykl, za ten korek.

W końcu puściło młotkiem i przecinakiem, ale zanim to się stało, to łupałem aluminium po brzegach jak drewno dłutem. Strugało się, a nie kręciło. Wstawię później fotkę tego korka. Poddał się w końcu pięć sekund przed tym, jak sam zamierzałem się poddać.

Ja serwisuję sam dopiero od tego roku, więc zawór (wydechowy, do górnego nie mogłem się wtedy dostać) ustawiałem na razie tylko raz - szczelinomierzem, bo listki są na tyle giętkie, że wchodzą bez problemu, nawet, jeśli wygodne to nie jest. Ustawiłem na 0,08 tak jak było w instrukcji. Nie wyobrażam sobie ustawiania na oko, ale, jak wspomniałem, mam znikome doświadczenie.

Przy okazji, mam dwa szczelinomierze i w jednym z nich 0,08 było grubsze niż 0,1. Tak więc trzeba uważać :-)
Ostatnio zmieniony pt 26 cze, 2015 przez michalkm, łącznie zmieniany 2 razy.

Pilo
Majster
Majster
Posty: 87
Rejestracja: pt 28 lis, 2014
Lokalizacja: WrocÂław

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: Pilo » sob 27 cze, 2015

Boszu pisze:Ale po chwili zobaczyłem prawie że identyczny tłok jak u ciebie michalkm. Czyli tłok wklęsły... Nie wiem czy to jest coś markowego (żadnych sensownych oznaczeń) ale wątpię aby w Polskim serwisie ktoś zakładał coś lepszego niż typowe Chińskie rzeczy. ^^

Tłok 47mm (72cm3 "80") do chińskich skuterów 4T jest wklęsły ...
Skoro miał 72, to czemu w serwisie podmienili mu głowicę na 50?
Natomiast jak wyglądała ta góra "w rezo" w porównaniu do zwykłej naszej 72?


michalkm, umów się na porównanie 72 z kimś z Warszawy lub okolicy. Na pewno kogoś znajdziesz.
Ostatnio zmieniony sob 27 cze, 2015 przez Pilo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ReallY
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 3001
Rejestracja: wt 14 maja, 2013
Lokalizacja: Imielnica, Jędrzejów, Kielce
Pojazd: Hyosung GT 650r

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: ReallY » sob 27 cze, 2015

Ja zawory ustawiam szczelinomierzem wcześniej dawałem na oko i nawet było ok ale co szczelinomierz to szczelinomierz, ciężko jest z wydechowym ale po chwili zabawy jest ustawiony :)
Specjalizacja:

RzeÂźbienie w metalu

Awatar użytkownika
Yautja
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 1365
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: Polska
Otrzymał podziękowań: razy
Kontaktowanie:

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: Yautja » sob 27 cze, 2015

ReallY pisze:Co do świateł to możesz zawsze założyć soczewki z samochodu ale nie same tylko komplet czyli soczewka żarnik i przetwornica.

Co ty piszesz, przecież takie zenony tylko oślepiają innych kierowców i są niedopuszczalne jeśli nie były montowane fabrycznie
Obrazek

Awatar użytkownika
ReallY
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 3001
Rejestracja: wt 14 maja, 2013
Lokalizacja: Imielnica, Jędrzejów, Kielce
Pojazd: Hyosung GT 650r

Re: Japońskie 75cc z płaskim tłokiem

Postautor: ReallY » ndz 28 cze, 2015

Yautja, Nie mówię tu o zenonach czyli samych żarówkach ale o całym układzie jak wspomniałem z soczewką która odpowiednio kształtuje promień światła poiotrus w ogarze zamontował takie z passata bodajże.
Specjalizacja:

RzeÂźbienie w metalu



Wróć do „Mechaniczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2021 Moto-4t.pl