to tak
ziomeczek chciał zrobić moto na streeta
zrobiłem mu vt, pomysł git, 2 godziny stania nad moto z jego strony, ciach, tył ramy ucięty i ... tabliczka znamionowa razem z nim
coś jak w romecie, nie ta mała, tylko taki metal z wybitymi numerami dość dużymi
śmiałem się ze 20 minut, ale cholera trzeba mu pomóc
można to gdzieś przespawać ? w inne miejsce ? ja pomyślałem by ładnie odciąć, brzegi porównać, , migiem dospawać, jebną z calym tyłem ramy w nowy kolor, na koniec w rogi kurz w sprayu i paaaaaaaanie, jakie przespawywanie
można tak zrobić czy to kant ? rama oczywiście jest ta sama
tylko bez tylu :F



