Postautor: Latos » pt 24 kwie, 2015
Od 3-4 miesięcy mój neken pali około 5 litrów na 100 kilometrów. Tankowałem 250 km temu, a teraz mam mniej niż pół baku. Miałem 50, teraz jest 72 i był zatankowany do pełna. Świeca jest aż jasna, bardzo-jasnobrązowa, na czubku elektrody jest aż matowo srebrna. Gdzie znika tak ogromna ilość paliwa? Dodam, że jeżdżę normalnie, czasami przeciągnę na obrotach itp. ale zazwyczaj jeżdżę na około 1/3 gazu, używam zakresu obrotów do 5 tys. Wężyki, bak, kranik szczelne, nigdzie się nic nie poci.