Wymieniłem w ogarze uszczelkę między karterem a cylindrem i pod głowicą wszystko ładnie pięknie i tak dalej ale motor był słaby dzisiaj z ojcem ustawiliśmy porządnie rozrząd bo ja ustawiłem źle... i sprawa jest taka że motor za***rdala jak głupi v max co wcześniej było 65-70 teraz jest 80 km/h ale nie w tym problem bo problem polega na tym że motor gaśnie na wolnych obrotach .i źle odpala z rozrusznika czyli w ogóle tylko czasem z kopki i na po pych... bawiłem się iglicą zmieniłem świece na nówkę lewego nie łapie na śrubkę od mieszanki i obrotów nie reaguje ! Nie wiem co już robić wszystkie opcje wyczerpałem... Co mu może dolegać? Poradzicie coś serio bo ja naprawdę nie wiem...
Zmieniłam nazwę tematu na bardziej adekwatną do problemu oraz poprawiłem kilka słów. Od siebie dodam że może być sporo zabawy z tym problemem jeśli dobrze chodzi na wysokich obrotach. / ReallY
Drogi administratorze obrotów nie trzyma on w ogóle puszczam gaz i gaśnie ciężko ma tez z odpaleniem
Więc nie trzyma ci jałowych obrotów czyli wolnych
/ ReallY








