Stator nowy 6 cewek, magneto 6 magnesów, wszystko podłączone i nie ma iskry.
Oryginalnie w ogarze miałem 8 cewek, ale iskra powinna być. Nie siedziałem przy tym długo bo jakieś 15min. Robiło się ciemno oraz zapowiadało się na burze wiec dałem sobie spokój. Czy możliwe że kable są takich samych kolorów pełnią inna fukcje tzn że musiałbym je popodpinać nie według kolorów
Kable od statora nie są w kostce tylko luzem. Dodam że w poprzednim silniku iskra ze startera była bardzo słaba że trzeba było kręcić z 10 sek zeby odpalił ale z kopa lajtowo palił.
Gdybym miał kopniaka to bym sprawdził ale niestety nie mam.
Na pewno dobre jest :
-Cewka
-Kabel WN
-Fajka
-Magneto ( no tam nie ma sie co zepsuć)
-Stator jest nowy przynajmniej tak twierdzi koleś od którego kupowałem silnik
Mam pytanko czy to którą strona przykręce stator w pokrywie ma znaczenie??





