• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

HONDA NSR 125

Zaprezentuj swoją maszynę.
Awatar użytkownika
Bumek
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1744
Rejestracja: śr 07 gru, 2011
Lokalizacja: Olkusz KOL

Re: HONDA NSR 125

Postautor: Bumek » śr 25 gru, 2013

KucaQ, to nie jest tak. Powyżej 9 bara raczej moc już się nie zmienia :)
Obrazek


Awatar użytkownika
Yato
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1528
Rejestracja: sob 03 wrz, 2011
Lokalizacja: Olkusz

Re: HONDA NSR 125

Postautor: Yato » śr 25 gru, 2013

Poniżej 8 bar spadek się odczuwa dopiero :P
:)

Outer
Weteran
Weteran
Posty: 484
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: HONDA NSR 125

Postautor: Outer » śr 25 gru, 2013

pierdziele tam, wazne ze sie zbiera jako tako, prawko do wakacji powinienem zdac i trzeba sie rozejrzec za prawdziwym motocyklem :)


Smutne jest to, że dzieciaki kupują, zamiast jeździć jak człowiek, to remontują i sprzedają(i to jest normalna kolej rzeczy, bo tym się jeździć nie da). Kupiec zrobi 3000 km i znowu remont i na sprzedaż. ;)
Sprzedaj to coś i witamy w normalnym świecie, gdzie zapomnisz o czymś takim śmiesznym jak tłoki, cylindry czy kompresja, spalanie pozostanie ci takie same, a osiągi i przyjemność z jazdy 15x takie. :)
Ostatnio zmieniony śr 25 gru, 2013 przez Outer, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
n0r3k
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1998
Rejestracja: sob 01 sty, 2011
Lokalizacja: WZ

Re: HONDA NSR 125

Postautor: n0r3k » śr 25 gru, 2013

Outer, zanim dorośnie się do prawdziwego motocykla, trzeba się czymś poruszać, nadal tego nie pojmujesz? tak, taka jest kolej rzeczy, remonty i remonty, ale nic na to nie poradzisz, nie wsiąde w wieku 17 lat na 600cc przedewszystkim dlatego, że nikt mi nei pozwoli na kupno takiego sprzętu.
kupiłem nsrkę po to, żeby w miarę żwawo pośmigać dopóki nie kupie prawdziwego motocykla, czy to jest takie dziwne?
zapomnisz o czymś takim śmiesznym jak tłoki, cylindry czy kompresja

gdyby nie to, że wiecznie coś grzebałem przy ogarze, a teraz czasem grzebie przy nsr, to GÓWNO bym się znał jeśli chodzi o silniki i ogólną mechanikę. także wszystko ma swoje plusy :)
nie jest powiedziane, że jak kupie coś większego to nie trzeba będzie zaraz robić rozrządu, sprzęgła, gaźników czy innych dupereli, których bym się bał dotknąć gdyby nie wcześniejsze doświadczenia przy małych pierdzikółkach :)
OGAR 900 R > NSR 125 > CBR 600 F3 :)

to&owo
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5368
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: HONDA NSR 125

Postautor: to&owo » śr 25 gru, 2013

to fakt. te pierdzipędy uczą chociażby nawet prostych sztuczek jak łatwo założyć zawory ,czy wymienić tłok. ale fakt ,że małe pojemności się psują ,bo wiadomo nie od dziś ,że duże motocykle są wykonane 50x lepiej ,nowocześniejszymi techhnologiami itd. a poza tym z reguły duży litraż jest odporniejszy.


michau_ek
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1575
Rejestracja: ndz 19 cze, 2011
Lokalizacja: RacibĂłrz

Re: HONDA NSR 125

Postautor: michau_ek » śr 25 gru, 2013

to grzebanie w piździkach zostaje zazwyczaj w piździkach , na większe maszyny się rzadko przenosi, tam wszystko jest dużo bardziej skomplikowane, w 600cc to sobie możesz ewentualnie gaźniki przeczyścić i olej z filtrem wymienić, bo reszta nie taka prosta ;)

Awatar użytkownika
Bumek
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1744
Rejestracja: śr 07 gru, 2011
Lokalizacja: Olkusz KOL

Re: HONDA NSR 125

Postautor: Bumek » śr 25 gru, 2013

Outer pisze: Kupiec zrobi 3000 km i znowu remont i na sprzedaż.

Skąd masz takie dane?
Obrazek

Outer
Weteran
Weteran
Posty: 484
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: HONDA NSR 125

Postautor: Outer » śr 25 gru, 2013

nie jest powiedziane, że jak kupie coś większego to nie trzeba będzie zaraz robić rozrządu, sprzęgła, gaźników czy innych dupereli, których bym się bał dotknąć gdyby nie wcześniejsze doświadczenia przy małych pierdzikółkach :)


Żadne doświadczenie z 2t nic ci nie da, gdy będziesz się babrał w jakimś r4. Wszystko inaczej no i znacznie rzadziej, a nawet nigdy. ;) Nie jednemu zmięła fujara, jak chciał przeczyścić baterię gaźników. ;)

Skąd masz takie dane?


Niby się każdy oburza, że przecież 25000 km od remontu do remontu się jeździ i w ogóle to jest bezawaryjne, a prawda jest taka, że prawie każdemu się chociaż raz taki sprzęcik sypnie i musi go robić, jeszcze śmieszniejsze jest to, że wielka część użytkowników tego sprzętu robi nim średnio~3000 km i zmienia na coś normalnego, a i tak wykonują ten remont/reanimację.

Outer, zanim dorośnie się do prawdziwego motocykla, trzeba się czymś poruszać, nadal tego nie pojmujesz?


Zanim dotarłem do 600, zrobiłem 30 tysięcy 125 i 10 tysięcy 50, wszystko china i 8 tyś varadero + 3 tysiące am6(tfu), romecikiem 125 do dzisiaj uwielbiam jeździć(i na zawsze będę uwielbiał), szczęśliwie dojeździłem do tej 600 bez nawet pół problemu, a poruszać się miałem czym cały czas.
Ostatnio zmieniony śr 25 gru, 2013 przez Outer, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
n0r3k
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1998
Rejestracja: sob 01 sty, 2011
Lokalizacja: WZ

Re: HONDA NSR 125

Postautor: n0r3k » czw 26 gru, 2013

ja tez uwalbia jezdzic nsrka. pieknu sprzęt, ma cos w sobie.
OGAR 900 R > NSR 125 > CBR 600 F3 :)

Awatar użytkownika
kaccerski
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1525
Rejestracja: pt 29 mar, 2013
Lokalizacja: Âżywiec

Re: HONDA NSR 125

Postautor: kaccerski » czw 26 gru, 2013

dla każdego jakiś motocykl coś znaczy ;) , np dla mnie ogarek znaczy bardzo wile choć inni go nienawidzą i powiedzą ze to china gówno itp , ale i tam dla mnie i możliwe że tylko dla mnie ma on to cos w sobie ;)
"Prowizorka Trzyma Lata ! "
"nie sztuka jest kupiĂŚ i jeÂździĂŚ "
JeÂśli pomogÂłem, Postaw piwo ! :)

http://forum.moto-4t.pl/viewtopic.php?t=9069

router A500 140 ccm By Kaccerski, zapraszam :D

Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
n0r3k
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1998
Rejestracja: sob 01 sty, 2011
Lokalizacja: WZ

Re: HONDA NSR 125

Postautor: n0r3k » czw 26 gru, 2013

nsr to kaprysne 2t i ma swoja duszę co uwielbiam.
OGAR 900 R > NSR 125 > CBR 600 F3 :)

to&owo
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5368
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: HONDA NSR 125

Postautor: to&owo » czw 26 gru, 2013

no i o to biega. ja kiedyś jak typ mi usiadł na ogarze i powiedział ,że szajs ,to ryj zdrowo obiłem ,tak zdrowo ,że brat tego gościa to mój dobry ziom ,a 5 rok się nie odzywa do mnie.
o to chodzi ,w NSR najlepszy jest producent. słynący z najsolidniejszych sprzętów i to widać w tej Hondzie. może nie serce. ale łożyska ,rama ,wahacz. i tego zazdroszczę

Awatar użytkownika
n0r3k
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1998
Rejestracja: sob 01 sty, 2011
Lokalizacja: WZ

Re: HONDA NSR 125

Postautor: n0r3k » pt 27 gru, 2013

Obrazek

sie dociera :D
rezo było jechane, ładnie ciągnie na tym wydechu, nie wiedziałem, że będzie to aż tak odczuwalne :)
OGAR 900 R > NSR 125 > CBR 600 F3 :)

Awatar użytkownika
ThC_PoProstuJa
Weteran
Weteran
Posty: 416
Rejestracja: czw 30 maja, 2013
Lokalizacja: ÂŁaziska GĂłrne

Re: HONDA NSR 125

Postautor: ThC_PoProstuJa » pt 27 gru, 2013

n0r3k, ile już przejechałeś? :D
Fajna maszynka <3 ;]
Haotian Flash > Romet Ogar900 > Barton Fighter ECO > Yamaha TZR 50 2001r > ?

Awatar użytkownika
n0r3k
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1998
Rejestracja: sob 01 sty, 2011
Lokalizacja: WZ

Re: HONDA NSR 125

Postautor: n0r3k » pt 27 gru, 2013

110km na dotarciu :)
CBR 125 dziś jeździłem... powiem tyle, po przesiadce z NSR jest conajmniej dziwna xD
OGAR 900 R > NSR 125 > CBR 600 F3 :)



Wróć do „Nasze motocykle”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2021 Moto-4t.pl