Miał ktoś z Was do czynienia z Rometowskim silnikiem 125? Słyszałem, że to jest bardzo żywotne (jak na chińczyka).
Nie wiecie jak sprawa wygląda przy tym silniku z cylem 150cc?
Głównie chodzi mi o moc. Będzie więcej niż w przypadku YX 140?
Ciągle dręczy mnie to czy zostawiać YX 140, czy ładować pionowe 150cc. Nie mówcie, że dużo przeróbek itd, bo tego to się nie boję akurat.
Jak się ma moc pionowej 150tki do poziomej 140tki? Wie ktoś z Was?
Za pionowym silnikiem przemawia przede wszystkich wszystkim ilość biegów oraz żywontość i bezawaryjność. Obawiam się jednak, że będę czuł jednak niedosyt mocy po przesiadce ze 140tki...
Dodam, że to jest goła 140 tka, bez MLS, z40, czy innego magneta.
Z własnego dosiadczenia wiem, że nie ma co polegać na suchych danych z katalogów, więc pytam jak to wygląda w praktyce.
Prosze o wypowiedzi osób, które miały z tym do czynienia, a nie którym się to wydaje.
Proszę także nie poruszać spraw przeróbek, bo to jest już moja sprawa.




A 5 bieg przy vmaxie robi swoje.


