• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

Silnik AM6 do chiny. :d

Czyli to co ma wpływ na osiągi.
Awatar użytkownika
carlos
Weteran
Weteran
Posty: 544
Rejestracja: pt 09 gru, 2011
Lokalizacja: KoÂło

Re: Silnik AM6 do chiny. :d

Postautor: carlos » pt 11 paź, 2013

Skończcie już tą dyskusje poza tematem myślę, i tak autor tematu dostał opini i na + i na -.
Wszystko się z czasem zatrze, albo panewki zaczną napierdalać na każdy silnik przyjdzie czas...
Ostatnio zmieniony pt 11 paź, 2013 przez carlos, łącznie zmieniany 1 raz.
Zumico GR500 swap Cagiva Mito 125 ---> Suzuki GS500


Awatar użytkownika
b0r3gi
Majster
Majster
Posty: 86
Rejestracja: pt 02 lis, 2012
Lokalizacja: ÂŚwiĂŞtokrzyskie

Re: Silnik AM6 do chiny. :d

Postautor: b0r3gi » pt 11 paź, 2013

Outer szkoda słów na ciebie "dorosły człowieku". Napisz mi jeszcze po jakim przebiegu zatarła sie twoja tzr czy dt? No bo jeżeli zrobiłęś nią 13000 no to sie nie dziwie ale nie pisz że zacierają się co tysiąc kilometrów. A wyciek z chłodnicy może nastąpić wszędzie nawet w chińczyku jeśli by był chłodzony cieczą więc tego za wadę 2t nie uważam. I dokładnie tak jak mówi Carlos każdy silnik sie kiedyś zatrze. 15000 i w większości nowych małych 2t trzeba będzie zmienić chociaż tłok. No ale nie co tysiąc kilometrów. No i tu można zapomnieć o urwanych szpilkach wydechu. Tutaj jak chce to odkręcam wydech i tyle, a w ogarze strach było dotknąc bo szpilki były jak z masła. Podsumowując: Nie wciśniesz mi kitu że każde am6, d50b0 czy ebs się zatrze po 1000km, skrzynia mu się rozleci zaraz i ogólnie po miesiacu używania będzie do śmietnika. To jest nieprawda. 12000-15000 spokojnie można przejeździć zmieniając tylko rzeczy eksploatacyjne jak olej, świeca itp. A chińczyka albo sie trafi dobrego co pojeździ, ale ilu już było na forum co po miesiącu używania im siadały 140 czy inne chińskie wytwory typu 110,125.
Nie uważam opini o fzsie o żadnego hejta tylko o zazdrość. A hejt to nawet nie do ciebie było, tylko ogólnie na tym forum jest u kilku ludzi stały hejt DO mnie o sam fakt fzs'a. Taka śmieszna demagogia.

W 100% się z tobą zgadzam. U ciebie jest zawsze hejt na 2t. Co się ktoś nie odezwie o dwusuwie to zaraz się zaczyna.
Aha jeszcze jedno ja nie mówie że mój przebieg jest super ale staram się uświadomić ci że rozsypanie się 2t po 1000 to brednia, moja senda spokojnie przejedzie jeszcze 3 razy tyle. A kolegi po prostu stracił kompresje, no cóż w każdym 2t się to zdarza tyle że on ma sportowy wyżyłowany cylinder. Na serii można dużo więcej przejechać.
Ostatnio zmieniony pt 11 paź, 2013 przez b0r3gi, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
carlos
Weteran
Weteran
Posty: 544
Rejestracja: pt 09 gru, 2011
Lokalizacja: KoÂło

Re: Silnik AM6 do chiny. :d

Postautor: carlos » pt 11 paź, 2013

Teraz są już 2t smarowane suchą miską olejową i na wtrysku palą jak 4t mocy 2x więcej a tłok smarowany normalnie olejem też wytrzymuje tyle co 4t :)
Zumico GR500 swap Cagiva Mito 125 ---> Suzuki GS500

Awatar użytkownika
b0r3gi
Majster
Majster
Posty: 86
Rejestracja: pt 02 lis, 2012
Lokalizacja: ÂŚwiĂŞtokrzyskie

Re: Silnik AM6 do chiny. :d

Postautor: b0r3gi » pt 11 paź, 2013

carlos, mówiąc nowe miałem na myśli am6, d50b0 i ebs, nie chciałem żeby ktoś potem pisał że jego komarek to jeździł bez oleju czy takie tam. Moje słowa odnoszą się do wyżej wymienionych silników czyli markowych 2t 50cc stosowanych powszechnie. Chociaż mój kolega ma nsr50 (szczerze to nie wiem co to za silnik) i jakoś 18000 bez remontu przejeździł i dalej łądnie jeździ ta honda. Z kolei kumpla tzr ma przejechane coś koło dychy a osiągi ma masakryczne, ale on kupił złoma z krzywą ramą. Jednym słowem trzeba trafić na zadbany egzemplarz jeżeli kupujemy używke. Myślę też żę większośc ludzi mówi jakie to markowce są złe a jakie to chińczyki dobre. Tylko że większość kupuje chińczyki nowe, a markowce używane i niewiadomo co kto z nimi robił.

Awatar użytkownika
szymo_97
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 994
Rejestracja: ndz 17 lut, 2013
Lokalizacja: Paprotnia, koÂło ÂŁodzi

Re: Silnik AM6 do chiny. :d

Postautor: szymo_97 » pt 11 paź, 2013

Mówimy o AM6, a nie o innych silnikach 2t.
Mój brat miał w RG 80 przebieg 34 tyś km na 100% serii i dopiero wtedy zaczęła spadać kompresja. To moto paliło mu do tego tylko 3 litry i wg mnie była to duża lepsza konstrukcja niż AM6, bo pojemność znacznie większa (chodzi mi o stosunek jednej do drugiej), a moc właściwie ta sama. W dodatku seryjny wydech zrobiony jest tak, że jazda powyżej 8 tyś. nie ma sensu i dosyć nieźle (jak na 2t) ciągnie od dołu. Odbija to się dużo większą żywotnością niż wysokoobrotowe, wysilone AM6, którego nie jestem w stanie zdzierżyć :P

Co do chińczyka. Albo trafisz na gówno, które pojeździ moment i się rozsypie z powodu jednej trefnej części (mniejszość), albo trafisz na takiego, który będzie jeździł bez końca, aż Ci się znudzi.
Znajomemu w Zongshenie 125cc leci 23 tysiąc km, a komprecha świetna, pali od kopa, nie kopci, skrzynia i sprzęgła jak marzenie. Krótko mówiąc wszystko tak jak w dniu kupna tego silnika

b0r3gi, sam powiedziałeś, że remont w AM6 po 13 tyś. Dlatego też nie zdecydowałbym się na AM6, bo nawet sezonu bezawaryjnie bym nie zrobił.
Wolę sobie kupić 140tkę i pojeździć 2 sezony (a potem nawet nie naprawiać jak sie coś zepsuje i kupić nową). Cenowo to samo. Ekonomiczniej 4t.
Twoje "już" 2.5 tyś. km bezawaryjnie o niczym nie świadczą, bo to jest raptem udany tydzień jazdy (dla mnie).
GuoWe'i 125 > WSK 125 > CBR 125R > Benzer Texas > Suzuki RG 125 F > Honda CB-1 400 :D

Obrazek

gg. 20481530


Awatar użytkownika
b0r3gi
Majster
Majster
Posty: 86
Rejestracja: pt 02 lis, 2012
Lokalizacja: ÂŚwiĂŞtokrzyskie

Re: Silnik AM6 do chiny. :d

Postautor: b0r3gi » pt 11 paź, 2013

b0r3gi, sam powiedziałeś, że remont w AM6 po 13 tyś. Dlatego też nie zdecydowałbym się na AM6, bo nawet sezonu bezawaryjnie bym nie zrobił.
Wolę sobie kupić 140tkę i pojeździć 2 sezony (a potem nawet nie naprawiać jak sie coś zepsuje i kupić nową). Cenowo to samo. Ekonomiczniej 4t.
Twoje "już" 2.5 tyś. km bezawaryjnie o niczym nie świadczą, bo to jest raptem udany tydzień jazdy (dla mnie).

tak ale outer twierdzi że am6 zatrze się albo rozleci po 1000. Ja w sezon robiłem max. 3500-4000 więc mi w zupełności wystarcza taka wytrzymałość. Poza tym remont dwusuwa polega na wymianie tłoka z pierścieniami wartego max 150zł. Chyba że ktoś jest zdolny i zatrze cylinder no to nowy zestaw 50 kosztuje 300zł i mamy kolejne bezawaryjne 13-15k. Nie są to silniki tak wytrzymałe jak 4t ale napewno nie jest to takie gówno jak pisze outer. A moje 2500 świadczy o tym że outer się myli i nic sie nie rozsypało po 1000 ani po 2000. Kolega przejeździł 5000 na serii i też mu się nic nie posypało.
Ostatnio zmieniony pt 11 paź, 2013 przez b0r3gi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
szymo_97
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 994
Rejestracja: ndz 17 lut, 2013
Lokalizacja: Paprotnia, koÂło ÂŁodzi

Re: Silnik AM6 do chiny. :d

Postautor: szymo_97 » pt 11 paź, 2013

b0r3gi, ktoś zdolny, czyli? Czasami pęknie pierścień albo rozsypie się łożysko igiełkowe i wcale nie trzeba być zdolnym żeby cylek nadawał się do śmieci.

PS Remont 4t polega na tym samym (jeżeli "skończy się" kompresja).
GuoWe'i 125 > WSK 125 > CBR 125R > Benzer Texas > Suzuki RG 125 F > Honda CB-1 400 :D



Obrazek



gg. 20481530

Awatar użytkownika
Bumek
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1744
Rejestracja: śr 07 gru, 2011
Lokalizacja: Olkusz KOL

Re: Silnik AM6 do chiny. :d

Postautor: Bumek » pt 11 paź, 2013

b0r3gi, z tym 1000km, to raczej była przenośnia :D

Dla mnie, 2t i 4t to zupełnie inna bajka, nie ma co porównywać tego nawet.. Jeśli chcesz robić codziennie dobre traski, to o 2t nie ma mowy. Spalanie i awaryjność, ale 4t znowu nie dają tyle radości i emocji z jazdy, przynajmniej dla mnie. Mowa tu oczywiście o >=125ccm). :)

A co do chińskich motorowerów, to silniki nie są takie złe. Ja w ogarze praktycznie nic nie grzebałem z piecem. Gorzej z nadwoziem i podwoziem :)
Ostatnio zmieniony pt 11 paź, 2013 przez Bumek, łącznie zmieniany 1 raz.

Outer
Weteran
Weteran
Posty: 484
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: Silnik AM6 do chiny. :d

Postautor: Outer » sob 12 paź, 2013

bo to jest raptem udany tydzień jazdy (dla mnie).


Dla mnie podobnie. :D

Dla mnie, 2t i 4t to zupełnie inna bajka, nie ma co porównywać tego nawet..


To trzeba porównywać, bo to i to jeździ po ulicach i nikt się z tym nie liczy.

A co do chińskich motorowerów, to silniki nie są takie złe.


W chińskich motorowerach silniki poziome i pionowe 50 to dobre silniki, reszta 72-110-125-140-150 to dziadostwo. W chińskich motocyklach praktycznie wszystkie silniki są niezwykle udane i kuloodporne. :)

Tylko że większość kupuje chińczyki nowe, a markowce używane i niewiadomo co kto z nimi robił.


Dla tego chińczyki mają słabą opinie wśród laików, lub tych co ich nie mieli, albo słyszeli o chińczykach "chinolach"(róznej maści kible z tesco za 1400 zł), bo w typowym nowym tanim pojeździe trzeba poprawić fabrykę, by jeździć bezawaryjnie. Wystarczy po kupnie nowego(polecanego np. przezemnie) wydac jeszcze 200 zł na śruby, regulacje wszystkiego i elementy gumowe czy przewody i świecę i masz chińczyka na wieeeele lat. Po drodze przez zwykle pierwszy 1000-2000 wysypie się jakaś pierdoła co miała się wysypać i gotowe. Bardzo prosty przepis, którego nikt nie stosował narzekając na to, co robi się u nas na miejscu w Pl czyli fatalny montaż. Osobiście wolę mieć fatalny montaż i -3000 zł zaoszczędzone w cenie w stosunku do dobrze zmontowanego Japonka.
Ostatnio zmieniony sob 12 paź, 2013 przez Outer, łącznie zmieniany 3 razy.



Wróć do „Mechaniczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2021 Moto-4t.pl