Na wstępie chce powiedzieć że jestem zielony w sprawach motoryzacji. Romecik jest moim pierwszym motorem. Mam go od roku. Bez awaryjny przez cały ten okres. Dziś wymieniłem moduł na odblokowany. Zbiera się bardzo dobrze i dostał niezłego kopniaka. Koniec z jazdą 50km/h. Teraz mogę pośmigać lajtowo 70.

Problem tkwi w tym że gdy dodam szybciej gazu na całość manetki to gaśnie. Dzieje się też tak że podczas jazdy gdy przekręcam manetką dalej niż ok. 3/4 to Ogar zaczyna przerywać i tracić na obrotach. Nie mówię już o jeździe z góreczki na całym gazie - Nie ma mowy. Od razu przerywa i gaśnie. Co może być nie tak ? Nie regulowałem ani nie czyściłem gaźnika. Nie znam się na tym. Wydaje mi się że czyścić nie trzeba , ponieważ przejechałem 1500km. Docierany był moim zdaniem dobrze , tak jak zalecili w serwisie. Co poradzicie w tej sprawie ? Z góry dzięki.
