A mianowicie odpala od kopa po przejechaniu 1km coś przerywa i gaśnie, nie ma możliwości zapalenia go. Po odczekaniu 1/2min. silnik odpala i jedzie dalej bez zarzutów i cykl się powtarza, wymieniłem świece na NGK. Zawory i rozrząd działa bez zarzutów. Dodam jeszcze że orginalny gwint na świece sie zerwał i przerobiłem na świece taka jak jest w simsonie. Proszę o pomoc
z góry dziękuje









