



teraz zalazłem jakiś chiński półsyntetyczny 10w40 bo motula była resztka od kuzyna i tak miałem go zmieniać. Teraz mam 14/38 i dalej się grzeje. :c

Trzeba było nie kombinować i docierać na tym oleju co byl w silniku jak ci go przysłali. Zębatki tez mogłes zostawić takie jak były. Ja docierałem 150km na tym co miałem w silniku juz "fabrycznie" i na przełozeniach 15/46 potem lałem motula 5100 i dotarł sie dobrze. Docierałem przez 600-700km.




no fakt faktem ze mam aluminiowy cyl ale to nic, grzeje się jak lecę przez 30km na maxa w upalny dzień bez wiatru tzn np jadę za tirem lub busem to wtedy wskazówka temperatury oleju do 110*c dochodzi






Jezdze na oleju Castrol Power One GPS bo jestem zdania ze olej w okresie docierania powinien byc wysokiej jakosci.Co do graznai sie to po trasie 10km w 2 osoby predkosc ok. 40-50km/h nie przekraczajac 1/4 manetki i 5,5 rmp/min. silnik był tylko ciepły nic wiecej.





sorry za off
teraz co do tematu. Moja 110 grzeje się jak poje*ana, ale cóż na dotarciu ma prawo
Wszystko się musi dopasować do siebie.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości