Postautor: Michalk001 » pt 13 kwie, 2012
Wszystko jest przemyślane pod tym względem - pasuje i ma wszędzie luz.
[ Dodano: |13 Kwi 2012|, o 22:04 ]
Witajcie - jako że ostatnio trochę pojeździłem w dalszych trasach i w tym roku zrobione prawie 1200km to mogę się już wypowiedzieć odnośnie MILITEC 1.
Specyfik zaczyna przerastać moje oczekiwania - oczywiście na plus.
Przede wszystkim dla osób bojących się go użyć - nie ma najmniejszych problemów ze sprzęgłem, nie ślizga się i pracuje bardzo lekko.
Poza tym co zauważyłem - w silniku rzeczywiście zmniejsza się tarcie - gdybym nie znał swojego silnika to bym nie mógł tego powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, ale wszystko na to wskazuje - po pierwsze silnik zaczął dość zauważalnie wolniej schodzić z obrotów, w normalnej eksploatacji nabierał obrotów dość szybko i tak samo szybko z nich schodził - teraz schodzi z nich sporo wolniej niż je nabiera.
Drugim istotnym zauważalnym objawem jest niższa temperatura pracy - w zeszłym roku przy tych temperaturach silnik dochodził do 78 - 80 stopni - obecnie nawet po 30 - 40 km ciągłej jazdy olej ma zaledwie 70 - 72 stopnie. W tym przypadku jest to wiarygodne bo mierzone tym samym przyrządem na tym samym silniku w podobnej temperaturze i identycznym stylu jazdy.
No i silnik zaczął wreszcie się wyciszać - jest tak spora poprawa że przewyższa to co oczekiwałem.
Może być jeszcze lepiej gdyż przejechane jest 1184km a warstwa ochronna ma się w pełni wytworzyć po 2000 km.
Tak więc efekty są naprawdę doskonałe bez żadnych skutków ubocznych - warto zainwestować te 40zł - może nam się zwrócić w postaci dłuższego przebiegu do remontu silnika.
Ostatnio zmieniony pt 13 kwie, 2012 przez
Michalk001, łącznie zmieniany 1 raz.
Zipp Salmo - przebieg do czasu sprzedaży 63538km:
(sezon 2010 - 3321km)
(sezon 2011 - 6870km)
(sezon 2012 - 7467km)
(sezon 2013 - 8130km)
(sezon 2014 - 8840km)
(sezon 2015 - 6887km)
(sezon 2016 - 7081km)
(sezon 2017 - 3855km)
(sezon 2018 - 9km)