Postautor: Michalk001 » pt 16 mar, 2012
Po prawie 300km od wlania Militeca do silnika zaczynam zauważać pierwsze objawy. Co prawda warstwa ma się wytworzyć do końca po 2000 km ale już teraz zauważalne są pierwsze efekty. Silnik zaczyna zyskiwać na mocy - do tej pory ruszał z pewnym trudem, jednak zębatki 17/37 to dla "50" pewien wysiłek. Zauważyłem że teraz rusza z większą energią i bezproblemowo, zapewne zmniejszające się tarcie w silniku przekłada się na moc. Drugim objawem są coraz lepiej przełączające się biegi. Znikają zacięcia i biegi wrzucają się kompletnie bez oporów poza typowym kliknięciem zmieniacza. Doszło nawet do tego że zrzucam bieg już stojąc bo nawet wtedy "schodzą" w 95% przypadków bez zacięć. Zobaczymy jak to będzie po 2k. km - tym bardziej że preparat najlepiej tworzy warstwę ochronną przy temperaturze pracy silnika, a na razie nie mam gdzie go dobrze rozgrzać. Myślę że w ten i przyszły weekend zrobię dwie długie trasy to silnik będzie rozgrzany i efekty będą lepsze.
Zipp Salmo - przebieg do czasu sprzedaży 63538km:
(sezon 2010 - 3321km)
(sezon 2011 - 6870km)
(sezon 2012 - 7467km)
(sezon 2013 - 8130km)
(sezon 2014 - 8840km)
(sezon 2015 - 6887km)
(sezon 2016 - 7081km)
(sezon 2017 - 3855km)
(sezon 2018 - 9km)