Postautor: dawix1596 » pt 05 sie, 2011
Siema, kupilem cylinder 72ccm a glowice mam od starego 72ccm (w ostatnim temacie napisalem co sie z nim stalo- Kingway street dymiaca rurka) i teraz chcialem go wymienic i przed wczoraj siedzialem caly dzien i probowalem to zrobic ale ni h*ja nie odpala juz mialem stycznosc z wymiana cylindra i nawet calej glowicy wiec wiem jak to sie robi ale i tak na tym cylindrze nie odpala bez wydechu widac ze co jakis czas lapie i leci czarny dym ale nic k***a wiecej!! Juz mnie tak ten moto wkurza ze najchetniej wywalilbym go na zlom!!! Wie ktos moze dlaczego nie odpala ustawiam tlok na litere T na magnecie pare razy probwalem samemu go ustawic ale i tak gowno nie odpala... zebatke ustawiam na rowno z tym znakiem na glowicy czyli powinien odpalic za 3 razem... Nawet na tym starym cylindrze rozebralem go bodajrze w czwartek i odpalil na rozwalonym tloku za 5 razem!! Wiec WTF?? Cyl ma kompresje iskra jest. Zaraz chyba pojde go wywale na zlom... Z gory dzieki za podpowiedz.
Ostatnio zmieniony sob 06 sie, 2011 przez
dawix1596, łącznie zmieniany 1 raz.