Postautor: Pilo » czw 12 lut, 2015
Jest trochę prawdy w tym co mówicie. Jak działa dobrze to nie grzebać. Ale jak średnio działa, to trzeba działać, a nie zarzynać do końca. Skorzystajcie, że jest jakaś nowość na forum w odmętach nudy i schematów:D
Ale nie przeginajcie, odchudza się tłok od wewnątrz. Koniec, kropka. Co do wyważenia wszystkiego, to właśnie w tym jest klub programu. Nie wiem czemu bagatelizują tak istotny element? Na dobrą sprawę nie wiemy czy fabrycznie jest to dobrze zrobione. Kto to gwarantuje? Również my sami strzelamy sobie w stopy bo wstawiamy tłoki i sworznie 39/47/52 mm przy tym samym wale. Czyli nici z wyważenia "fabrycznego". Z tego co się pytałem uczonych, to wyważenie to jest wyższa szkołą jazdy. Nie mamy laboratorium, wzorów, zostają skąpe doświadczenia.
Ja mam dwa tłoki 47mm, same tłoki ważą po 65g. Jeden już prowizorycznie odchudziłem i pozbyłem się 3g z denka. Niewiele.
Pytanie do doświadczonych, czy po zmianie pojemności 50/72, 72/88, nastąpiło zwiększenie wibracji lub przesunięcie zakresu występowania wibracji?
Jakie są masy tłoka( całość - stworzeń, zawleczki, pierścienie) dla pojemności 50, 72, 88 cm3?
Co do uwago do mojej osoby. Lubię rozważania teoretyczny, bo dają rozwój. Lubię budować, nie składać lego, a budować od podstaw. Jak coś się wymyśli to wypada sprawdzić. Z kolei jak coś już robię to chcę to zrobić porządnie. W tym przypadku akcja rozwija się z każdym krokiem i wychodzą nowe kwiatki:
Ciekł olej -> zdjęcie głowicy -> porysowany cylinder + nagar -> oba zawory nieszczelne, dźwigienki zaworowe maja luz i pewnie robiły za "klepiące zawory".
Można kupić nową głowice, ale tam też zawory są niedotarte. I tym samym poszedłem na całość z głowicą, docieranie zaworów, dorobienie podkładek, obrobienie kanału ssącego i wydechowego, obmierzenie wszystkiego. Brakuje planowania.
Teraz biorę się za cylinder i tłok ... stąd ten temat.
Czy moje podejście jest złe? Przez przypadek odkryłem, że w niedalekiej przyszłości miałbym wypalone zawory lub gniazda. A przecież mogłem co 500km dolewać olej.
Na pewno mam większą satysfakcję z własnej pracy nad głowicą niż kupnej. Spodziewam się, że teraz będzie cichutka. A ja lubię pszczółki.