nie opłaca sie ja lekko rozwierciłem wydech w racinku na 50cc a potem zmienilem na 88cc i byla jedna wielka tragedia. tzn dziewk byl bajeczny tylko przy wyzszych obrotach leb epkal i sasiedzi sie denerwowali.
Masz rację na N jest jeszcze fajny, ale jak przekroczysz ponad 4000rpm to żadna przyjemność. Napisz ile chcesz przeznaczyć na tłumik to my Ci powiem czy warto się w to bawić, ewentualnie damy jakieś propozycję
mam gr 500 tłumik sam przerobiłem rozciołem wstawiłem rórkę w środek 30mm przez całą długość i naokoło wytłumiłem watą szklaną pospawałem i jest naprawdę dobry basik,na wolnych dość cicho ale jak sie doda gazu to nieżle daje
Weź wstaw jakiś filmik bo z przyjemnością bym posłuchał jak ładnie mruczy samoróbka Też tak kiedyś próbowałem z rurą, ale trochę lipa była z watą morze być ciekawie
to porażka jest z tą watą mineralną.... ja wybebeszyłem tłumik i dałem watę. Na początku bajka (piękny bass i ilość dB dająca przyjemność dla ucha) a teraz tj. po ok. 2 000 km wata się wypaliła/stopiła (jeszcze nie sprawdzałem) i dźwięk jest paskudny i strasznie głośny... NIE POLECAM WATY MINERALNEJ!
trzeba użyć jakiejś specjalnej do tłumików