Po przemyśleniu sprawy, wbrew temu co napisałem w poprzednim temacie, rezygnuje z wymiany całego silnika, ponieważ i tak na początku przyszłego sezonu planuje sobie sprawić GS500
. Mimo to, pare koników więcej by mi się przydało, chciałbym jednak uniknąć całkowitego rozmontowywania skrzyni biegów - nigdy tego nie robiłem po prostu, a nie chce spieprzyć 
Aktualnie mam cylka 73, i przydałoby mi się przede wszystkim informacja w jaki sposób jest przeprowadzana przeróbka - dostępne informacje są strasznie niespójne
Pytanie też jak to wpływa na żywotność silnika, słyszałem że jest problem z łańcuszkiem rozrządu po założeniu tłoka w takim wymiarze.
Ktoś coś podpowie ?



moge ci zalatwic za 600zl taki. Generalnie przy dobrym gazniku te 20 tysi bys zrobil, jezeli silnik w git stanie. Cylek wiecej przetrzymalby,ale cos chinskiego siadzie wczesniej.



?