Siemka, mój problem polega na tym, że simson jak jest zimny to idzie jak głupi, ale jak się rozgrzeje to już ledwo z miejsca rusza, gaśnie i ciężko mu odpalić. Co mu może dolegać. Zapłon jest dobrze ustawiony.
Jaki masz tłok? Jak ja miałem w ogarze polski, to puchł jak się rozgrzał i były te same objawy co u ciebie. Najlepiej jakbyś poszukał jakiś tłok z ddr'u
Tłok puchnie, zużyty cylinder, zakładam że kondensator jest dobry a zapłon dobrze ustawiony. Proponował bym podmienić cewke butelkową, bo one czasami lekko się grzeją i gubią iskrę, i stąd problemy z odpaleniem