W moim i 2 motorkach kumpli, po prostu nie było tam niczym nasmarowane przez co zużywa się oś i piasta koła wewnątrz, a także opór toczenia jest wtedy duży, przez co tracicie trochę na osiągach. A jak wiadomo tarcie tam jest bardzo duże. Zresztą sami wiecie o podobnych przypadkach, gdy coś nie było dokręcone, coś źle zmontowane itd. I później każdy sam sobie poprawia swój pojazd po Chińczykach
Jak ktoś rozbiera i składa koło niech pamięta by smarować jakimś smarem np grafitowym, albo do przegubów np.
A jeżeli ktoś jeszcze nie ściągał kół, niech sprawdzi to sobie dla świętego spokoju.
A Ci co składali ale nie smarowali niczym tylko wytarli pięknie ośki do sucha to wiedzą co mają robić.
Takie małe przypomnienie dla dobra ogółu.
Pozdrawiam







jak ośka wchodzi do łożyska więc bez sensu taki zabieg wręcz odwrotny efekt
! Mamy tu luz który zużywa oba elementy.

bo wg twojej głupiej gadki łożyska stoją