Cylek 150ccm z chiny nie pasi do Hondy niestety, otwór w karterach jest za mały na tuleję cylindra. Nie wiem czy rozbierać silnik i dać kartery do stoczenia ok. 1.5mm i tuleję o jakieś 1mm czy jak to zrobić. Chyba zostanę przy 125 Hondy bo jeszcze jak stoczę te kartery to cos się zjebie znając życie, jakby nie było to mam mls'a, może nie będzie źle. Zacząłem żałować sprzedaży Loncina, dałbym mls i byłby ogień jak nie wiem, a tu teraz muszę się pierdzielić. Z dobrych wieści to doszedł mi moduł Shindengen.








