Co lepiej się opłaca pod względem ceny i jakości kupić używany silnik 110ccm na chodzie czy zrobić swapa na jakiś orginalny? Chcem czasem poszaleć w terenie i dojeżdżać do szkoły, jak silink oryginalny to tylko 110ccm albo więcej.
Taha ma lifany 125 i 140 w cenie chyba 900zl to tylko od Ciebie zalezy ile chcesz wydawac kasy w czesci i ile mozesz na to przeznaczyc.Ja bym uzywke kupil..
mam w swoim 110 ale nowa skrzynia ma już urwany jeden ząbek i na 3 biegu stuka i szarpie i cewka świetlna do wymiany razem z magnetem chyba bo ścina zwoje cały czas
krzysiello, Coś mi się nie chce wierzyć, że nowy silnik 250cc kosztuje 600zł. I chyba one mają 5 biegów, z tego co kojarze. Wg. mnie trochę podjerzane, ale może gadam jakieś pierdoły
JeÂżeli Ci pomogÂłem, moÂżesz daĂŚ "PomĂłgÂł", lub "Browca"
na tablicy nie płaci się podatku od wystawienia ani sprzedania przedmiotu.. więc taniej jest - choć i tak 600 zł za taki silnik to za mało zastanawiam sie nad kupnem takowego,
ps. podejdzie tam gaznik mikuni vm22? jaki krociec jest tam potrzebny? ew jaki gaznik najlepiej kupic?